PREMIERA: Producenci znowu poskąpili na długości kabla ładowarki
|
|
|
- środa, Grudzień 28, 2016, 6:18
- Praktyczne
- 2 komentarze

Jest rok 2011. W serwisie My mobile jest opisywany problem zbyt krótkiego kabla ładowarki w telefonie Nokia C3-00. Miał on długość zaledwie 1 metra, w efekcie czego bardzo trudne było używanie podłączonej do zasilania słuchawki. Co więcej, pojawiały się wręcz kłopoty ze swobodnym odłożeniem telefonu komórkowego na półkę czy regał.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Niestety, ale ta zła praktyka wciąż ma miejsce. Tak, nawet 5 lat później, bo w 2016 roku. W nowoczesnym smartfonie (napędzanym aż ośmiordzeniowym procesorem) Sony Xperia XA także mamy do czynienia z metrowym kablem ładowarki. Aż dziw bierze, że producenci tak mocno skąpią na relatywnie tanim akcesorium. Nie mówimy tutaj bowiem o samej ładowarce, a głupim kablu. Już pół metra więcej robiłoby kolosalną różnicę.
Dla przykładu taki Apple iPhone 5S ma już około 1,5 metrowy kabel ładowarki. Jeszcze lepiej sytuacja wyglądała w kultowej, bo taniej jak na owe czasy słuchawce z LTE na pokładzie, czyli Nokii Lumia 625. Ta dysponowała już chyba z 2 metrowym kablem ładowarki. Dzięki temu nie było później żadnych uciążliwych niedogodności. W tym miejscu My mobile zachęca czytelników do podzielenia się (chociażby za pośrednictwem komentarza) długościami kabli od ładowarek w swoich telefonach.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “PREMIERA: Producenci znowu poskąpili na długości kabla ładowarki”
Skomentuj









ja mam 15 metrowy.
wielka afera pelno kabli za grosze w marketach