PREMIERA: YouTube notuje ogromny spadek jakości jak Netflix

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Coś niedobrego dzieje się w ostatnim czasie zarówno z platformami wideo YouTube jak i Netflix. Jakościowo treści w nich zawarte bowiem dramatycznie spadły w dół. W efekcie coraz częściej człowiek ma ochotę wyłączyć pilotem filmy na Apple TV szybko przełączając się na HBO GO lub Amazon Prime Video. To nie są żarty, a otaczająca nas rzeczywistość.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Wystarczy spojrzeć chociażby na kartę na czasie YouTube znajdującą się pod adresem www.youtube.com/feed/trending. Nie ma w nich dosłownie ciekawych materiałów dla siebie. W dodatku YouTube za chwilę zacznie tam wyświetlać reklamy na wszystkich filmach, nawet jak ich twórcy sobie tego nie życzą. Aż chciałoby się powiedzieć, nachalna monetyzacja tzw. conentu na siłę pełną gębą.

To dlatego w 2020 roku koncern Google nie opublikuje corocznego klipu YouTube Rewind z największymi hitami ostatnich 365 dni. Na Netflix to już ostatnio w ogóle mamy dramat. Tak słabych produkcji on chyba nie miał nigdy do zaoferowania konsumentom. W efekcie może go uratować przed spadkami popularności chyba tylko i wyłącznie cena 25 PLN. Netflix tym samym znowu nabrałby tak potrzebnego mu wiatru w żagle.

(fot. Google/Netflix/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 11146 informacji na tej witrynie.



Skomentuj

  My mobile © 2008-2020. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt