PREMIERA: Pogromca Huawei

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Wyobraźmy sobie następującą analogię ze speedwaya. Jesteśmy dobrym żużlowcem w czerwonym kasku o nazwie Huawei, napędzamy na się na kolejnych łukach czarnego sportu. Właśnie wyprzedziliśmy zawodnika w żółtym kasku Apple. Za chwilę na ostatniej prostej dobieramy się do skóry liderującego Samsunga w niebieskim kasku (w nawiązaniu do kolorów logotypów). Nagle defekt. Motocykl staje i jesteśmy ostatni na mecie.

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

Właśnie w takiej katastrofalnej sytuacji jest Huawei. Miał się on wspiąć na telekomunikacyjny szczyt kosztem Samsunga, a za chwilę nie będzie co po nim zbierać. Efekty decyzji prezydenta Stanów Zjednoczonych, mianowicie Donalda Trumpa są destrukcyjne dla tej chińskiej firmy wspieranej przez tamtejszy rząd. Amerykańskie koncerny technologiczne nie mogą mieć nic wspólnego z Huawei. Tak całą operację można w największym skrócie streścić. Przekłada się to później na anulowanie milionów zamówień przez operatorów telefonii komórkowej i utratę podstawowych licencji.

Dochodzi do takich kuriozalnych sytuacji, że Huawei nie będzie mógł stosować technologii bezprzewodowego przesyłu danych Wi-Fi oraz Bluetooth. To samo jest z nośnikami kart pamięci microSD (tu akurat na szczęście ma własny standard), Androidem czy procesorami opartymi na architekturze ARM. Aż strach pomyśleć, co będzie następne. Skutki będą dramatyczne dla Huawei, które zamknie się wyłącznie w swoim własnym podwórku, kraju Chiny. Marka momentalnie straci znaczenie na międzynarodowym rynku. Począwszy od zwykłych smartfonów dla konsumentów B2C, a skończywszy dla biznesu B2B klasy enterprise wliczając w to  budowę sieci przyszłości 5G-eneracji.

(fot. Wikipedia/My mobile)

DONALD TRUMP ZNISZCZYŁ FIRMĘ KROCZĄCĄ NA TELEKOMUNIKACYJNY SZCZYT

My mobile EXTRA to nowy cykl, w którym w wybrane weekendy będą prezentowane felietony lub też artykuły o charakterze dokumentalnym mówiące o tym jak telekomunikacja zmienia otaczający nas świat.

Przygotowane przez

jest autorem 10131 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

11 komentarzy do “PREMIERA: Pogromca Huawei”

    • Kamil

      Wychodzi lektura dzialu Newsweek POLITYKA w tym ponoc tygodniku lidera opinii 😉

  1. Krystian Odpowiedz

    Bardziej niż defekt pasuje wykluczenie (za przejechanie dwoma kołami krawężnika).

    • Kamil

      Moze i tak, a w roli arbitra Donald Trump 🏁

  2. uga riki buga tiki Odpowiedz

    Z pisaniem takich niesprawdzonych i mało wiarygodnych artykułów z daleko idącymi wnioskami jest tak że łatwo jest się skompromitować. Otóż niektórym już mięknie rura, i wycofują się rakiem z tego.

    Tak więc jak zawsze: kamil mistrz kompromitacji.

    • Kamil

      Ciekawi mnie jakie marki skorzystaja na kryzysie Huawei, Sony czy tez moze Oppo albo bardziej Xiaomi? 🤔

  3. Bolo Odpowiedz

    Dla mnie to chore że mamy być zależni od USA i ich prezydenta, który jednym podpisem może zniszczyć firmę. Tak samo może zabronić współpracować z Polską i będziemy bez telefonow.

    To jest efekt braku trzeciego gracza na rynku systemów mobilnych. A to może być moment zwrotny, bo Android to gówno którego nie można używać

    • Kamil

      Akurat czytałem bardzo fajny artykul Piotr Milewskiego z USA w najnowszym tygodniku Newsweek Polska, iz te cale 5G w Stanach jest w powijakach. Juz nawet w Europie firmy lepiej z nim stoja takie jak Ericsson czy Alcatel-Lucent o gigancie Huawei niewspominajac. Trump zas ma fiola na punkcie tortu 5G, ktory przejdzie kolo nosa Ameryce (plus caly wielki biznes z Apple na czele, dopiero w 2020 roku bedzie iPhone z 5G). Stad sankcje 🇺🇸🆚🇨🇳

    • Bolo

      Otóż to USA nie mogą przeżyć że ktoś może być pierwsi a nie oni. Tu właśnie wychodzi brak trzeciego gracza na rynku systemów mobile. Myślę że Chiny mają szansę i potencjał na stworzenie czegoś nowego. I nie będziemy musieli korzystac z androida.

  4. Derick Odpowiedz

    Na co mi 5G, jak na darmowym lejku 32 kb/s, przy pomocy Opery Mini na Androida, z wlaczona ekstremalna/wysoka kompresja danych i wylaczonymi obrazkami mozna normalnie czytac i pisac na witrynach. Na niektorych jak dobreprogramy trzeba zmiejszyc kompresje na wysoka, bo nie zaladuja sie komentarze. 😀

    • Kamil

      Ja zas mam lejek 0,5 Mb/s w A2Mobile i bez tych kombinacji moge normalnie robic wszystko wlacznie z czytaniem internetu na Chrome w pelnym wymiarze mobilnego internetu 😉

Skomentuj

  My mobile © 2008-2019. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt