PREMIERA: Duża zaleta małego ekranu
|
|
|
- środa, Wrzesień 13, 2017, 9:41
- Praktyczne
- 7 komentarzy

Jesień już pojawia się horyzoncie. Temperatura nieco spadła i noc zapada teraz zdecydowanie szybciej, bo o godzinie 19.00, a nie 21.00 jak to było lipcu. To oznacza, że coraz częściej nasze telefony komórkowe będą mocno oświetlały twarz wieczorową porą. W zasadzie to nie ma od tego ucieczki. I właśnie w tym miejscu dochodzimy do sedna sprawy.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Małe smartfony z ekranem około 4 cali zdecydowanie mniej pełnią rolę takich nocnych jupiterów, przy okazji mocno męczących. To spora zaleta jak akurat lubimy wieczorem (bez zapalonego w pokoju światła) leżąc czytać sobie treści na wyświetlaczu smartfonu. 5 calowe urządzenia już takie komfortowe wtedy nie są. Dają one tak duże światło, że oświetlony jest cały sufit. Owszem, można się bawić z funkcją Night Shift.
Umówmy się jednak, że do poważnego czytania multimedialnych treści średnio ten tryb nocny się nadaje. To tak, jakbyśmy oglądali kolorowy film w barwach monochromatycznych (czarno-białych). Ponadto mniejszy ekran świetnie się obsługuje jedną ręką. Tym samym jak widzimy jest zdecydowanie więcej niż jedna zaleta małych słuchawek (nie wolno zapominać o najważniejszym chyba aspekcie pełnej mobilności).
(fot. Apple/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
7 komentarzy do “PREMIERA: Duża zaleta maÅ‚ego ekranu”
Skomentuj








Chyba kpisz.
Chyba sobie zartujesz ,nie lubie tych malych gowienek 😉
G6 dual idealny jest 😀
Jeden lubi małe sztuki, drugi patelnie ciężko chowające się do kieszeni 😉
5″ to patelnia ???
5.5 cala to już napewno
Chyba dla ciebie. Ale jak ktoÅ› w rureczkach chodzi to nawet 4″ to dużo ?
Słaby trolling. Akurat nogi mam wytrenowane jak piłkarz po częstych treningach rowerowych! ???