PREMIERA: Pomiń napisy, świetna funkcja aplikacji Disney+ [My mobile TV]
|
|
|
- poniedziałek, Sierpień 8, 2022, 5:22
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Po miesiącu intensywnych testów Disney+ trzeba przyznać, iż jest to całkiem udana platforma streamingowa. Może nie ma ona premier o równej północy (0.00) jak dawne HBO GO, ale za to dysponuje wysokiej jakości treściami. Ponadto zwłaszcza jedna funkcja okazuje się być bardzo przydatna dla wszystkich kinomaniaków, którzy nie chcą stracić dosłownie żadnego kadru obrazu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi o opcję Pomiń napisy. To właśnie dzięki niej zobaczymy ostatni kadr z filmu, który często występuje dosłownie chwilę po napisach końcowych. Wiele osób wyłącza wtedy seans i go traci. Szkoda, bo jest to najczęściej żart od twórców lub zapowiedzieć dalszej części. Dzięki przyciskowi Pomiń napisy na pilocie Google TV możemy błyskawicznie bez monotonnego przewijania przejść do żądanej kwestii.
Analogiczny przycisk Pomiń intro zaś znajdziemy zarówno w Netflix, HBO Max, Amazon Prime Video czy nadmienionym przed chwilą Disney+. Może on mieć również nazwę Pomiń czołówkę w zależności od dewelopera aplikacji. Co ciekawe, wciąż nie znajdziemy go w tytule Player chociażby podczas oglądania seriali. Niby mała rzecz, a podobnie jak Pomiń napisy mocno się przydaje w praktycznym częstym użytkowaniu.
(fot. Disney+/My mobile)
–
MATERIAŁ PROMOCYJNY SERIALU SHE HULK (DISNEY+)
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






