PREMIERA: Apple iPhone wkrótce za 10.000 PLN to nie żart, tylko inflacja
|
|
|
- piątek, Lipiec 8, 2022, 9:22
- News
- 7 komentarzy

Inflacja w Polsce wynosi aktualnie prawie 16%. Za chwilę załamie się cały rynek kredytowy podobnie jak branża dewelopersko-mieszkaniowa. Spójrzmy przez ten pryzmat na telekomunikację. Już teraz ceny flagowych smartfonów od uznanych marek są chore, delikatnie mówiąc. Za iPhona 13 Pro w wersji 1 TB zapłacimy bagatela 8.200 PLN bez złotóweczki tak lubianej przez marketingowców.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Biorąc pod uwagę inflację, we wrześniu spodziewajmy się ceny nawet 10.000 PLN za najlepiej wyposażoną wersję telefonu iPhone 14 Pro. Apple jak zwykle rozbije bank. Żeby było śmieszniej, dalej z tym samym starym procesorem co w poprzednim modelu. Jakby to powiedzieli złośliwcy, lemingi kupią lub łykną wszystko niczym młode pelikany. Globalne wyniki sprzedaży smartfonów nie kłamią. Spadki potwierdzają ich nadchodzących schyłek.
W dobie nadchodzącego kryzysu konsumentom nie w głowie nowe zabawki w formie inteligentnych telefonów komórkowych. Te coraz częściej wystarczają im na trzy zamiast dwóch lat jak dawniej. Natomiast zmian oraz innowacji jest na lekarstwo. Na dobrą sprawę jedynym powodem do zmiany jest obecność technologii 5G czy nowego Androida 12. Producenci zaś dalej bawią się w najlepsze windując cenę mocno do góry. Rynek ich mocno kapitalistyczne zapędy zweryfikuje, a może właśnie to zrobił spadkami nabywców.
(fot. Apple/My mobile)
–
CENY SMARTFONÓW NAWET DZIŚ WYSTRZELIŁY W KOSMOS

–
My mobile EXTRA to nowy cykl, w którym w wybrane weekendy będą prezentowane felietony lub też artykuły o charakterze dokumentalnym mówiące o tym jak telekomunikacja zmienia otaczający nas świat.
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
7 komentarzy do “PREMIERA: Apple iPhone wkrótce za 10.000 PLN to nie żart, tylko inflacja”
Skomentuj







trzeba zbadać sprawę w stosunku np. minimalnej krajowej z lat poprzednich do teraz, okres np. 10 lat.
Pewnie różnica się zwiększyła, po prostu dłużej trzeba pracować 😀
Śmieszne bo mało kto tak parzy NATO.
Na zywo ten iPhone wielki i ciezki jest, tymczasem moja Sony Xperia 10 z Android ?❤️? ciagle daje rade za 1.500 PLN (owczesna cena rynkowa)
Kamil ZRÓB tabelkę z cenami na przestrzenie dekady za jabłka i ile się zarabiało minimalnie w danym roku… Oczywiście zrobisz ALBO nie zrobisz 😀
Było cos takiego u Nieantyfana w jednym z ostatnich filmow, aczkolwiek coraz rzadziej ogladam filmy tego YouTubera (za mala kreatywnosc, ciagle nudne smartfony)
Akurat Apple jest w tej dobrej sytuacji że przyzwyczaił swoich klientów do swojego sprzętu. Sam znam kilka osób którzy potrafią „zacisnąć pasa” aby tylko mieć nowego iPhona. Znajomy który pracuje w dystrybucji mówi jedno: kwestia ceny pojawia się rzadziej, pytanie podstawowe: kiedy będzie nowy model, czy jest dostępna dana wersja i w jakim kolorze.
Mozna i tak wydawac 8,2 kola 🙂
Troche szok dok jak na Planete+, 10 klockow placic za telefon