PREMIERA: Zamiast tworzyć wartościowe treści, celebryci sprzedają prywatność

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Schemat działania jest zawsze taki sam. Pseudocelebryta zdobywa szybko popularność w jakimś programie telewizyjnym typu fikcyjne śluby czy rajska wyspa. Następnie zakłada profil na Instagramie i liczy na współprace z markami. Co gorsze, nieudolnie napisany content marketing jest akceptowany (zapewne z uwagi na tanio sprzedawane zasięgi postów).

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

To nie koniec kwiatków. Słabi twórcy internetowi z uwagi na brak pomysłów czy kreatywności nagrywają swoje codzienne życie często łamiąc przepisy typu złe zapinanie fotelika, co swego czasu celnie było krytykowane przez społeczność Instagrama. Ponadto dodatkowo sprzedają prywatność, a to później może się zemścić dajmy na to pozwami od dorosłych dzieci względem rodziców za publikowanie zdjęć w pieluchach na Facebooku.

Nie mówimy tu o sytuacjach wymyślonych, ale jak najbardziej prawdziwych. Świat oszalał i bez wątpienia stanął na głowie. W szeroko rozumianych mediach czy internecie promowana jest na potęgę głupota. Widać to dobitnie chociażby po polskiej karcie na czasie YouTube. Wielka szkoda, iż tam naprawdę wartościowe filmy notują praktycznie zerową oglądalność na tle zabawnego tzw. lol contentu masowo dostępnego w TikToku.

(fot. Instagram/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 10880 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

Skomentuj

  My mobile © 2008-2020. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt