Pracownicy call center nie majÄ… lekko w czasach pandemii

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

W czasach pandemii koronawirusów zwłaszcza pracownicy tzw. open space w popularnych halach call center nie mają lekko. Wszak to własnie tam występuje duże skupisko ludzi na relatywnie małej przestrzeni. Można ten stan przyrównać do kasjerki w sklepie, która dziennie obsługuje naprawdę dużą liczbę klientów. Na portalu Wykop mieliśmy niedawno małą aferę związaną z tym tematem.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Zobacz filmy wideo w sekcji My mobile TV

Otóż jeden z pracowników zarzucił firmie obowiązek wykonywania pracy mimo epidemii oraz słabe zaplecze sanitarne. Odpowiedzi na Twitterze udzielił nawet sam rzecznik sieci komórkowej Orange w aluzji do jakże licznych firm wykonujących czynności konsultantów w call center na zasadzie zlecenia dla dużego podwykonawcy. Otóż według niego na sali pracuje maksymalnie 50 osób w odległości 2-3 metry od siebie.

Do tego dochodzi zdalne wykonywanie obowiązków tak modne w ostatnim czasie. Akurat w przypadku Orange i jego call center jest to prawda. Pracownicy mają oddzielną przestrzeń na swoich biurkach (często przypisanych na stałe). Niestety nie wszędzie tak jest. W dużo gorszych firmach można się spotkać z upchanymi boksami niczym chomików w klatce. Do tego dochodzi rotacja na stanowiskach (codziennie w innym miejscu siada konsultant).

(fot. Orange/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 13827 informacji na tej witrynie.



Podobal sie artykul, chcesz wiecej? Postaw kawe za:




Skomentuj

  My mobile © 2008-2026. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt