PREMIERA: Jak mobilny gaming to tylko na podłączonej ładowarce

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Nowoczesne gry mobilne, zwłaszcza te działające w rozbudowanym środowisku trójwymiarowym 3D wymagają dużej ilości prądu. Skutkuje to później tym, iż bateria podczas zabawy topnieje nam dosłownie w oczach. Nie pomaga zbytnio zarówno duża pojemność baterii, ani energooszczędny procesor wykonany w małym procesie technologicznym liczonym w nm.

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

Nawet Xiaomi ze swoimi bateriami rzędu 4000 mAh zbytnio nam nie poszaleje w starciu chociażby z Gear Club. Jedynym słusznym rozwiązaniem na czas grania jest podłączenie smartfonu do ładowarki. Żeby było zabawniej, nawet wtedy akumulator szybciej się rozładowuje, aniżeli się ładuje. Takie niestworzone historie mają miejsce na Sony Xperii XA. Telefon wręcz topnieje w oczach o te kilka 5% baterii w ciągu godziny.

Tymczasem powinno być zupełnie odwrotnie. Konsument się bawi grą, a w tle smartfon jest doładowywany. Niestety praktyka pokazała zupełnie odmienny od założonego scenariusz. Jeśli mamy więc na 5% naładowaną tylko baterię i akurat korzystamy z ładowarki to spodziewajmy się dosłownie w każdej chwili zgaszenia, czyli wyłączenia się ekranu słuchawki z włączeniem utraty aktualnych postępów przechodzonych w grze.

(fot. My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 9546 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

2 komentarze do “PREMIERA: Jak mobilny gaming to tylko na podłączonej ładowarce”

Skomentuj

  My mobile © 2008-2018. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt