PREMIERA: 2K to ściema, w smartfonie w zupełności wystarczy ekran Full HD
|
|
|
- czwartek, Czerwiec 29, 2017, 8:40
- Praktyczne
- 2 komentarze

Wyświetlacz o bajecznej jakości 2K w smartfonie to dziś nic innego jak marketingowa ściema. To chyba jest najdelikatniejsze określenie. Podobna sytuacja występuje aktualnie w przypadku telewizorów 4K (gdzie kanałów telewizyjnych brak, no może z jednym wyjątkiem od Orange o nazwie Festival) oraz konsol bez natywnego wsparcia dla tak wysokiej rozdzielczości.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W obu przypadkach w zupełności wystarczy Full HD. Nie dość, że minuta nagranego filmu będzie zajmować około 100 MB zamiast 400 MB (to już jest prawie 0,5 GB) dla 4K to jeszcze są inne argumenty przemawiające za nim. W codziennym użytkowaniu i tak aktywna jest jakość 1080p. Standard 2160p przełączamy ręcznie w zasadzie wyłącznie do oglądania świata w okularach wirtualnej rzeczywistości w widoku 360 stopni. Kolejna sprawa to fakt, że ekran 2K wcale nie gwarantuje nam idealnych osiągów.
Jak już wcześniej nadmieniało My mobile, nie będziemy zbyt ostro widzieć piłki nożnej z poziomu trybun w okularach VR podczas ważnych spotkać elitarnej Ligi Mistrzów. Gdy dodamy do tego spory problem z szybko przegrzewającym się telefonem (i to flagowym) od dużego obciążenia technologiami to finalnie jakość 2K powoduje więcej powodów do irytacji niż zadowolenia. Już chyba lepsze od niej są standardy HDR czy Dolby Vision polepszające jakość obrazu dostępne chociażby w takim LG G6.
(fot. LG/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “PREMIERA: 2K to Å›ciema, w smartfonie w zupeÅ‚noÅ›ci wystarczy ekran Full HD”
Skomentuj







No no . A ktos odróźnia 720 p od 1080 p na smartfonie?
Niektórzy ponoć widza różnice…