PREMIERA: Gonciarz walczy jak lew, ale kariery na YouTube nie potrafi odbudować
|
|
|
- wtorek, Maj 28, 2024, 7:30
- News
- 2 komentarze

To naprawdę niesamowite jak szybko można stracić sympatię widzów na YouTube. Dosłownie w jednej chwili prawie wszyscy mogą się odwrócić od swojego ulubionego twórcy internetowego. Tak właśnie było z Krzysztofem Gonciarzem, który mimo potężnego kryzysu walczy. Należy przez to rozumieć ciężką pracę nad produkcją nowych materiałów wideo.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W efekcie każdy z ostatnich jego klipów notuje oglądalność na poziomie pomiędzy 10-20 tysięcy wyświetleń. Niestety, ale kariery i dawnych czasów świetności nie udało się odbudować. Serwis analityczny Social Blade raportuje bowiem 180 tysięcy odsłon w skali miesiąca oraz spadki 65%. To tyle co nic jak na ogromną platformę YouTube. Dawniej, Krzysztof Gonciarz taki wynik notował na odcinek vloga z niezwykle klimatycznego Tokio.
Teraz pozostały jedynie zgliszcza z poprzedniej popularności. Dla porównania pojedynczy YouTuberzy technologiczni są w stanie wyciągnąć na jakby nie patrzeć niszowej tematyce technologicznej 1,5 miliona wyświetleń miesięcznie. W przeszłości to właśnie Krzysztof Gonciarz (ostatnio nawet usuwający komentarze) ich miażdżył. Czas pokaże czy kariera zostanie odbudowana. Komentarze są aktualnie w większości przypadków negatywne.
(fot. Krzysztof Gonciarz/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “PREMIERA: Gonciarz walczy jak lew, ale kariery na YouTube nie potrafi odbudować”
Skomentuj







No prosze, Gonciu juz ma 700k odslon msc i wzrosty 160%. Czyzby kariera powoli zostaje odbudowana na YouTube po ostatnich dramach?
pedo filem już jest wybranym czy nie?