PREMIERA: Krzysztof Gonciarz wraca do sprawdzonego formatu vlogów z Tokio
|
|
|
- piątek, Maj 5, 2023, 7:16
- News
- Dodaj komentarz

Krzysztof Gonciarz to znany YouTuber, który notuje pewnego rodzaju zadyszkę na platformie wideo należącej do koncernu Google. My mobile spadki oglądalności tłumaczyło brakiem egzotyki. Nie oszukujmy się, ale Polska przez 9/12 miesięcy w roku wygląda mało atrakcyjnie w obiektywie kamery. Nawet trawa przez ten czas jest szara, a nie zielona.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Ponadto widz z Polski oglądający kraj nad Wisłą nie czuł tej ekscytacji. Teraz popularny twórca internetowy wraca do sprawdzonego formatu. Znowu zaczyna nagrywać materiały z japońskiego miasta Tokio. Oczywiście ogląda się to zdecydowanie lepiej. Niestety jednak już nie ma tej magii co dawniej. Być może odbudować dawną potęgę będzie trudno, wszak kiedyś vlogi oglądały się w liczbie 100 tysięcy odsłon na odcinek.
Dziś jest to już tylko wynik rzędu 30 tysięcy widzów. Pierwszy vlog z Tokio po powrocie na kanał YouTube znajdziemy na www.youtube.com/watch?v=fSkkwMYVNhI. W miniaturkach z kolei póki co główny nacisk kładziony jest na aspekt siły fizycznej. W komentarzach natomiast pojawiają się opinie, aby chociaż tysiąc prawdziwych fanów pozostało z liczby dawnego miliona subskrybentów. Ciekawe jest to stwierdzenie.
(fot. Krzysztof Gonciarz/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






