PREMIERA: Realna ilość widzów kanałów na YouTube jest dziś nawet 20x mniejsza od liczby subskrybentów
|
|
|
- wtorek, Lipiec 6, 2021, 23:22
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Pod koniec 2018 roku w My mobile, najbardziej innowacyjnym medium technologicznym w Polsce ukazał się artykuł mówiący o fakcie małego znaczenia liczby subskrypcji na YouTube. Po blisko trzech latach jeszcze bardziej się on zwiększył. Teraz bowiem już filmy znanych YouTuberów nie ogląda tylko 10% rzekomo stałych widzów, a ledwie garstka 5%.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Finalnie realna liczba widzów jest 20-krotnie mniejsza od ilości tzw. subskrybentów. Dzieje się tak dlatego, gdyż kiedyś ktoś wcisnął przycisk, a potem całkowicie porzucił oglądanie danego twórcy. Swoje też robią algorytmy Google na YouTube ciągle zaniżające statystyki. Weźmy na przykład materiały wideo Krzysztofa Gonciarza. Średnio jego najnowsze filmy ogląda 50 tysięcy osób, choć fanów ma on około miliona.
Finalnie zatem ma więc 50.000 odbiorów, a nie deklarowanych w metryczce 1.000.000. To fikcja. Podobnie jest w przypadku YouTubera technologicznego (człowiek legenda w branży), czyli Mobzilla z dramatycznymi wręcz spadkami. Tylko tak należy rozumieć oglądalność 20 tysięcy na materiał przy poziomie 400 tysięcy subskrypcji. Przyczyną jest zapewne zbyt mała innowacyjność w zmienianiu treści na tle produkowania ciągle według tego samego scenariusza. Przyciski YouTube są zatem tylko dodatkiem.
(fot. Google/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






