PREMIERA: Zgrywanie plików z telefonu na komputer kablem USB w Windows przypomina koszmar
|
|
|
- poniedziałek, Maj 3, 2021, 1:32
- Praktyczne
- 6 komentarzy

Zgrywanie plików z telefonu z Androidem na komputer z Windows przypomina loterię. System operacyjny niestety jest zawodny. Średnio co drugie połączenie kablem USB skutkuje sukcesem wykrycia wymiennego dysku. Dotyczy to względnie nowego smartfonu z Androidem 10 oraz notebooka z Windows 8. I pomyśleć, że kiedyś było tak pięknie w tej materii.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Praktycznie każde połączenie telefonu mającego w środku Androida 2.3 Gingerbread z ówczesnym laptopem napędzanym Windows XP zakończono sukcesem lub jak kto woli powodzeniem. Później wprowadzono nieszczęsny tryb MTP niby lepszy, a wyszło jak zawsze jakby to powiedział klasyk. W razie jakichkolwiek problemów, połączeniach na linii smartfon z komputerem serwis My mobile zaleca ponowne podłączenie kabla.
Następnie trzeba się uzbroić w około minuty cierpliwości. Takie niepozorne rozwiązanie naprawdę pomaga na nieobliczalnym Windowsie, który jest wręcz znienawidzony za swoją zawodność przez branżę kreatywną. To dlatego później wielu artystów pracuje na terminalach MacBook Pro. Dokładniejsze wskazówki na temat wykrywania urządzenia znajdziemy na witrynie pomocy Sony www.sony.pl/electronics/support/articles/00235780.
(fot. Microsoft/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
6 komentarzy do “PREMIERA: Zgrywanie plików z telefonu na komputer kablem USB w Windows przypomina koszmar”
Skomentuj







Co za bzdury. Faktycznie połączenie z telefonem stało się skomplikowane. Producenci wymuszają instalowanie swoich menedżerów połączeń, które są niewygodne. Jednak wyciąganie wniosku, że to Windows jest winny, że ogólnie jest zawodny świadczy o kompletnym braku fachowej wiedzy autora artykułu. Podsumowanie jest kuriozalne. Profesjonaliści uciekają do Apple, bo nie mogą połączyć telefonu z Androidem. Bzdura. Proponuję autorowi sprawdzić jak „świetnie” MacOS zgrywa dane z Androida!
No niestety, prawdy o Microsoft Windows nie oszukasz. Co drugie srednio wlaczenie kabla USB u mnie dziala 😐
PS, jak masz iPhona to Windows normalnie widzi pliki graficzne i wideo bez dodatkowego softu iTunes (do muzyki jest tylko wymagany)
Kolejne brednie i urojenia.
Tez tak mialem, ale pomogla jedna prosta rzecz, u znajomych zauwazylem ze czesto tez podobnie. Kabel moze swietnie ladowac, ale przewody od danych moga czesciowo nie stykac. Kilka kabli sprobowalem i na czesci nie da sie bo problemy albo czesto sie nie da nie lapie co jakis czas, a czesc ok dziala bez bledow zawsze.
To jest wina trybu MTB zamiast USB mass storage