PREMIERA: Nieużywany tygodniami sklep Google Play [My mobile TV]
|
|
|
- piątek, Kwiecień 30, 2021, 8:43
- News
- 2 komentarze

O tym, że drastycznie spada popularność instalowania nowych aplikacji My mobile oraz inne serwisy branżowe informowały wiele razy. Wystarczy spojrzeć na własne podwórko jak mocno dramatycznie jest pod tym względem. Leżąca na biurku Sony Xperia 10 potrafi nie tylko tygodniami, ale nawet miesiącami nie otwierać wcale sklepu Google Play z tytułami na Androida.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Równie dobrze wcale mogłoby nie być repozytorium z aplikacjami na zielonego robota. Człowiek tego braku nawet nie zauważyłby. Tymczasem Google Play nieustannie przechodzi zmiany. Ostatnio nawet sekcję aktualizacji pozycji przeniesiono do ikony profilu konta. W kwestii programistycznej pod maską z pewnością dzieje się tam sporo u deweloperów z słonecznego kalifornijskiego Mountain View. Wszak taka jest ich praca.
Muszą nieustannie pisać kolejne linie kodu źródłowego. Oczywiście podobną aluzję można przenieść do App Store z iOS. Aczkolwiek tam występuje motywacyjny licznik pokazujący liczbę aplikacji z uaktualnieniem w poczekalni. Tego szczegółu nie ma co prawda w czystym Androidzie, ale już znajdziemy go w wybranych nakładkach producentów (Samsung czy Xiaomi). Z pewnością wiele osób także wcale nie używa sklepów w telefonie.
(fot. My mobile)
–
MATERIAŁ PROMOCYJNY SKLEPU GOOGLE PLAY
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “PREMIERA: Nieużywany tygodniami sklep Google Play [My mobile TV]”
Skomentuj







Sklep jak to u korporacyjnego szpiega. Shadowbany na krytyczne wpisy (metoda na filtrowanie niewygodnych tekstów za pomocą skryptu AI i ustawiania w nim skanowania na zadany czasowo niemile widziany ciąg znaków) wytykające nielegalne praktyki devolperow, to u Google norma. Skaner Play Protect mający jakoby przeciwdziałać trefnym aktualizacjom to kpina, służy raczej do zbierania statystyk. Google, jak i reszta amerykańskiej wielkiej piątki, to zwyczajne mafie o absolutnej władzy, bo mają w ręku to co najlepsze dziś, czyli technologie komputerowe.
Im więcej wiem o Google zza kulis, tym mnie lubię te firmę 😐