PREMIERA: Nawet mi się nie chce klikać

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Znowu mamy jakiś dziwny i jednocześnie negatywny trend w blogosferze (mocno sportalizowanej niestety nastawionej na ilość z małą liczbą autorskich publikacji) technologicznej. Chodzi o przymuszanie czytelnika do oglądania filmów. Tymczasem siłą blogów jest post, tekst czy artykuł. Gdyby ktoś chciał oglądać filmy to uruchomiłby YouTube lub Netflix.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Idealnie tę niechęć czytelników do treści wideo obrazuje genialny komentarz na blogu Antyweb nawet mi się nie chce klikać. W odpowiedzi drugi użytkownik streścił zawartość klipu wideo. Naprawdę nie ma sensu brnąć na siłę w YouTube, co dobitnie potwierdza bardzo mała liczba subów (niecałe 43 tysiące stałych widzów) w skali tego medium Google. Od ich produkowania są YouTuberzy, którzy nie muszą znać się na WordPressie.

Ten ostatni to system CMS napędzający połowę witryn w globalnym internecie pozwalający stworzyć na dobrą sprawę w pojedynkę namiastkę wielkiego portalu Onet. Można go przyrównać do swoistego rodzaju szkieletu, frameworku od lat będącego podstawowym elementem budowania aplikacji w formie klocków (mniejszych narzędzi). Nikt już nie bawi się w wymyślanie koła na nowa, lecz korzysta z gotowych rozwiązań.

(fot. Antyweb/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 11048 informacji na tej witrynie.



Skomentuj

  My mobile © 2008-2020. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt