PREMIERA: Większość filmów jest słaba, nie ma sensu gromadzić kolekcji płyt [My mobile TV]
|
|
|
- czwartek, Kwiecień 9, 2020, 2:42
- Praktyczne
- 1 komentarz

Stosując w praktyce system oglądania 30 filmów miesięcznie jak typowy kinomaniak można dojść do pewnej smutnej konkluzji. Mniejsza część filmów z Hollywood, czyli maksymalnie 30% jest udana. 70% aż co najwyżej przeciętna. Na nic się zdają te wszystkie efekty specjalne za setki milionów dolarów rodem z słynnej Fabryki Snów w Kalifornii jak scenariusz jest słaby i przewidywalny.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Oglądając hity na Apple TV przeważnie zawsze jest tak samo. Jakiś super bohater po początkowych problemach i perturbacjach pokona wroga, a następnie będzie wiódł życie zadowolonego człowieka. Co ciekawe, sporo osób wyznaje zupełnie niepotrzebnie zasadę gromadzenia filmów z kolekcją płyt DVD czy Blu-ray. Większość produkcji obejrzymy tylko raz. Taka jest niestety smutna prawda. To nie są dzieła typu Taksówkarz.
W nich to nawet każde kadry brudnego Nowego Jorku miały niesamowitą magię oraz klimat. Spore rozczarowania były nawet opisywane przy okazji dumnie zapowiadanych hitów platformy Netflix. Jedynym uzasadnieniem trzymania wszystkich krążków z filmami są wieczne problemy licencyjne, przez co chwilę obrazy wędrują z usług VOD typu HBO GO czy Netflix na zasadzie naprzemiennego zanikania z repozytorium.
(fot. Apple/My mobile)
–
MATERIAŁ PROMOCYJNY SHAZAM (HBO GO – PREMIERA 26 KWIETNIA 2020)
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “PREMIERA: Większość filmów jest słaba, nie ma sensu gromadzić kolekcji płyt [My mobile TV]”
Skomentuj







co to ma wspólnego z mobilną naturą tego bloga?