PREMIERA: Niekompletne regulaminy telekomów to zmora klientów
|
|
|
- wtorek, Styczeń 21, 2020, 22:31
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Stara prawda telekomunikacyjna mówi, że nikt nie czyta regulaminów dostawców usług telekomunikacyjnych. Tymczasem jest na świecie kilka świadomych osób, które tam zaglądają. Niestety, nawet wielkie koncerny w postaci dużych sieci komórkowych (z grona tzw. W4 operatorów strukturalnych, żadnych wirtualnych) nie umieszczają w dokumentach znaczących informacji.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Idealnym przykładem jest regulamin promocyjnej oferty na kartę od Orange 15 GB za 15 PLN z pełnym no limitem. W środku dokumentu PDF nie znajdziemy ani informacji jaka jest jednostka naliczania opłat (50 kb czy 100 kb), ani również wzmianki o zastosowanym lejku transferu lub jego braku (zapewne). Można się tylko domyślać, iż nie ma go oraz taryfikowany Internet jest co 100 kb (choć w dedykowanych pakietach mamy co 50 kb/s).
Regulaminy nowej propozycji pomarańczowego telekoma są dostępne w dolnej części oficjalnej podstrony www.orange.pl/view/oferta-na-karte?_ga=2.70234768.1072995917.1579623703-1754097100.1579623703#bez-limitu-25-nowy-klient. Niby mamy sztab pracowników potężnej korporacji, ale w tym konkretnym przypadku dał o sobie znać szum komunikacyjny (trudny przepływ informacji w obrębie dużej liczby wydziałów jednostki organizacyjnej przedsiębiorstwa).
(fot. Orange/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






