PREMIERA: Przeskok z lejka 16 kb/s do 512 kb/s to rewolucja

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (1 liczba głosów, wasza ocena: 6,00 na 6)
Loading...

Ten rok bez wątpienia będzie stał pod znakiem technologii 5G. Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Prędkości od 300 Mb/s (Play z uwagi na zastosowanie nietypowego pasma) do nawet 800 Mb/s (dajmy na to Orange) w realnym użyciu na stałe trafią do naszych smartfonów. Warto jednak na chwilę wrócić do początków krajowej telekomunikacji z feature phonami na czele.

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

W 2010 roku ówczesna sieć komórkowa Era (przebrandowana później w dużym rozczarowaniu ofertą na T-Mobile) zaprezentowała pierwszy na polskim rynku na kartę 100 MB za 9 PLN miesięczny pakiet internetu nielimitowanego z lejkiem 16 kb/s o nazwie Blueconnect Max. Był to przełom, ponieważ na Operze Mini (aktualnie aplikacja jest mało komu potrzebna) mogliśmy surfować po sieci web bez żadnych ograniczeń i oporów dajmy na to na nadmorskiej plaży.

Aż dekadę musieliśmy czekać na kolejną rewolucję od operatora wirtualnego A2Mobile dającego jeszcze większą mobilną wolność w dedykowanej paczce 15 GB za 12,90 PLN, ale za to lejkiem 512 kb/s. Jest to poziom na tyle komfortowy, iż w codziennym użytkowaniu nieodczuwalny do czytania (jest to słowo klucz) internetu. Progres 31-krotny więc mamy znaczny od niecałych 0,02 Mb/s do przeszło 0,5 Mb/s. Oby w dobie 5G pojawił się lejek dajmy na to 15 Mb/s niczym sztuczne ograniczenie T-Mobile dla karciarzy.

(fot. Era/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 10978 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

10 komentarzy do “PREMIERA: Przeskok z lejka 16 kb/s do 512 kb/s to rewolucja”

  1. marco Odpowiedz

    Raczej mam wątpliwości że ten rok będzie pod znakiem 5G. Owszem może pod względem marketingowym coś się będzie działo ale nie sądzę aby to było wydarzenie na większą skalę. Po pierwsze nie jest to już taki przełom jak przejście z HSDPA na LTE a jeśli ktoś ma dobrze funkcjonujące LTE+ (na poziomie 100 – 200 Mb/s) to raczej nie będzie inwestował w drogi sprzęt. Na razie 5G to ciągle testy niezależnie od tego jak dana sieć to nazwie. Poza tym ciągle jest mało sprzętu z tą techonogią i na razie jest to drogi sprzęt. Obstawiam że coś może ruszyć na większą skalę to co najmniej za 2 lata. Nie zapominajmy że 5G to również szybsze zużycie baterii jak wykazały różne testy.
    Pamiętam jak kiedyś mój operator podnosił prędkość sieci stacjonarnej najpierw z 0,5 Mb/s na 1 Mb/s i kolejno na 2, 20, 60 i 150 Mb/s. Jak już miałem stabilne 60 Mb/s to już nie odczułem różnicy zwiększenia do 150 Mb/s więc jak już proponowali 500 Mb/s to już powiedziałem pass wystarczy. Tak samo i w kwestii 5G większość która się zdecyduje weźmie taki smartfon bardziej ze względu na prestiż niż z potrzeby.

    • Kamil

      Mam podobnie. W domu łącze 50 Mb/s i jakoś szczególnie mocno tego bólu nie czuje z wyjątkiem uploadu 5 Mb/s. Zapewne jakbym ściągnął gry po kilka GB na konsoli Xbox to pewnie przydaloby się 1 Gb/s, a tak sobie Netflix śmiga na Apple TV

      PS, fajny merytoryczny komentarz. Oby tak dalej! W My mobile v4.0 oczywiscie RWD/AMP będzie przypiety pucharek dla lidera społeczności 🏆

    • Kamil

      Celowo go pominalem, gdyz tam masz wciskany No Limit na rozmowy, a nie tylko pakiet internetowy

  2. udon Odpowiedz

    trzbe przyznać ze to ciekawa opcja i na bank możńa sie zatrzymać nad ich ofertą.

  3. torpa Odpowiedz

    No to a2mobile akurat przebija sie z ofertą głównie przez darmowe social media.

Skomentuj

  My mobile © 2008-2020. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt