PREMIERA: Testowanie sprzedawcy przez geeka
|
|
|
- poniedziałek, Grudzień 30, 2019, 2:24
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Zabawne są te wszystkie sytuacje w sklepach z elektroniką, kiedy to akurat podchodzi do nas doradca z zamiarem wykonania planu sprzedażowego. Sprawy są jeszcze ciekawsze jak akurat rozmawia on z tzw. geekiem, czyli osobą z dużą wiedzą technologiczną, często większą niż posiadający ją sam pracownik punktu handlowego. Tym bardziej dla testu warto taką rozmowę kontynuować.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Po chwili człowiek usłyszy, że dana promocja na telewizor Sony Bravia o wielkości 65 cali kończy się zaraz po Świętach i trzeba go kupować natychmiast. Tymczasem po powrocie do domu podobny odbiornik jest dostępny w ulotce w cenie 3.600 PLN zamiast 4.200 PLN (przeceniony rzekomo z 5.200 PLN). Oczywiście inną kwestią jest tutaj słaba wiedza sprzedawców, a czym innym ciekawe opowiadanie zalet danego produktu.
Często się zdarzają również sytuacje nieprzyjemne. Chodzi tutaj o momenty, w którym nie udało się sprzedać (wcisnąć) danego drogiego urządzenia i oddalając się wyraźnie widać jak jest się obgadywanym z innym pracownikiem hali wystawienniczej. Wynika to z pewnego rodzaju porażki. Wygranym jest zaś klient, który dane urządzenie może kupić zdecydowanie taniej bez zbędnego ciśnienia oraz presji przeszkolonego personelu.
(fot. Apple/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






