PREMIERA: Strach podłączać Google Pay do konta

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Koncern Google wie o nas wszystko. Jakie filmy lubimy oglądać w internecie czy też witryny przeglądać. Gdyby się tak głębiej zastanowić to kalifornijski gigant internetowy za chwilę będzie miał bazę użytkowników wzbogaconą o stan konta. Dzięki czemu może wiedzieć, który posiadacz rachunku dajmy na to poczty Gmail jest bogaczem lub spłukanym bankrutem, ewentualnie nędzarzem.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Zobacz filmy wideo w sekcji My mobile TV

Taka wizja wszechwiedzącej firmy Google jest trochę przerażająca. Stanie się to rzecz jasna po podłączeniu karty banku do płatności mobilnych Google Pay (w skrócie G-Pay po rebrandingu starego Android Pay). W efekcie służby wywiadowcze będą miały pełny obraz o konkretnym obywatelu. Mało jest bowiem osób niemających w skali globu konta Google. Owszem, zyskujemy wygodę szybkich płatności telefonem.

Nie wolno jednak w żadnym wypadku zapominać czy pomijać drugiej, zdecydowanie ciemniejszej strony medalu. Tyle się przecież słyszy o wyciekach haseł od potężnych korporacji. Dosłownie raz po raz napływają tego typu informacje. Prywatność wbrew pozorom jest niezwykle ważnym zagadnieniem w sieci web. To dlatego tak duże poruszenie w niej wywołuje temat ACTA2 mających chronić do maksimum prawa twórców.

(fot. My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 13918 informacji na tej witrynie.



Podobal sie artykul, chcesz wiecej? Postaw kawe za:




2 komentarze do “PREMIERA: Strach podłączać Google Pay do konta”

Skomentuj

  My mobile © 2008-2026. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt