To miejsce najbardziej siÄ™ nagrzewa w Nokii Lumia 625 powodujÄ…c uczucie dyskomfortu
|
|
|
- czwartek, Grudzień 4, 2014, 6:06
- Praktyczne
- 1 komentarz

Problem z przegrzewaniem się urządzeń elektronicznych jest tak samo stary jak informatyka. Wystarczy spojrzeć na procesory czy układy graficzne. O ile jeszcze w przypadku komputerów właściwe, bo wydajne odprowadzanie ciepła jest rozwiązane dzięki radiatorom lub też wiatraczkom, o tyle w przypadku urządzeń mobilnych z uwagi na ich mały rozmiar te pomysły już nie są tak dobre.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Najbardziej wtedy obrywa się gorącej baterii, a później rzecz jasna obudowie. Co ciekawe, w zależności od modelu smartfonu możemy się spotkać z różnymi lokalizacjami takich gorących punktów. Nie jest to może jakiś największy problem, ale powoduje on pewne poczucie dyskomfortu w momencie trzymania telefonu komórkowego w ręku. I tak w Nokii Lumia 625 jest to prawy górny róg tylnej klapki.
Gorący punkt aktywuje się wyłącznie w momencie korzystania z wymagających aplikacji jak chociażby gry. To samo można powiedzieć o kilkuminutowym surfowaniu po sieci web. Natomiast lekkie czynności nie powodują już tego negatywnego efektu. Wystarczy nadmienić słuchanie muzyki. Nawet kilkugodzinne używanie odtwarzacza audio nie będzie skutkować nagrzaniem się tylnej klapki obudowy. W tym miejscu zachęcamy innych do podzielenia się informacją, gdzie znajdują się na ich telefonach tzw. gorące punkty.
(fot. Microsoft/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “To miejsce najbardziej siÄ™ nagrzewa w Nokii Lumia 625 powodujÄ…c uczucie dyskomfortu”
Skomentuj







Telefon ze Snapdragonem 400 sie robi momentami tak goracy jak smartfony z procesorami Qualcomm Snapdragon 810