To koniec cenionego źródła przecieków @evleaks
|
|
|
- poniedziałek, Sierpień 4, 2014, 2:18
- News
- Dodaj komentarz

Mamy złe informacje dla wszystkich miłośników przecieków czy też wszelkiej maści spekulacji odnośnie nowych produktów telekomunikacyjnych. Bardzo cenione źródło takich wiadomości przestaje bowiem istnieć. Chodzi o znany w całej globalnej branży mobilnej od lat profil na Twitterze o nazwie @evleaks, który wielokrotnie był motywem przewodnim opisywanych artykułów w My mobile.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jego autor ogłosił właśnie w jednym z wpisów na dedykowanej podstronie www.twitter.com/evleaks/status/495937367640137728, że przechodzi na emeryturę. Ponadto dziękuje wszystkim czytelnikom za niesamowite dwa lata wspólnej przygody. Oczywiście przy okazji tej decyzji nie brakuje rozmaitych teorii spiskowych. Jedna z nich mówi, że twórca często trafnych przecieków miał coraz mocniej otaczające go problemy natury prawnej.
Chodzi o producentów sprzętu, którzy dzięki jego działalności raz po raz tracili na swoim biznesie komórkowym wymierne kwoty. Często bowiem unikatowe funkcje flagowych modeli trafiały na światło dzienne na długo przed ich oficjalną premierą rynkową. Zyskiwała wtedy przewagę konkurencja, a i konsumenci nie byli aż tak znowu mocno oczarowani nowością. Drugiego tak pewnego źródła cennych oraz kluczowych informacji z pewnością długo jeszcze zapewne nie będzie.
(fot. Evleaks/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






