W Europie nie ma miejsca na chińskie marki
|
|
|
- czwartek, Wrzesień 26, 2013, 3:48
- News
- 7 komentarzy
Firma badawcza IDC przedstawiła obraz rynku Europy (zachodniej) po 2Q/2013. Wnioski po spojrzeniu na sytuację danych producentów telefonów komórkowych pod względem sprzedaży na Starym Kontynencie są bardzo interesujące. Można nawet dojść do pewnych ciekawych spostrzeżeń, gdy weźmiemy pod uwagę dwóch liczących się na świecie dostawców.
Okazuje się bowiem, że w Europie nie ma miejsca na chińskie marki typu Lenovo czy ZTE, które na globie działają sobie całkiem nieźle. Tutaj wciąż królują znane brandy. I tak najpopularniejszymi producentami smartfonów po drugim kwartale bieżącego roku są kolejno Samsung (14 milionów sztuk), Apple (5,7 miliona), Sony (3,7 miliona), LG (2,6 miliona) oraz Nokia (1,8 miliona).
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Fiński gracz w kwestii inteligentnych telefonów komórkowych na świecie się nie liczy od kilkunastu kwartałów i nie jest to żadne zaskoczenie. Duże sukcesy zanotowało zaś w tej materii Sony, które w Polsce jest już drugą siłą. W tym okresie w Europie pojawiło się aż 32,6 miliona smartfonów co oznacza wzrost o 2,6%. Dramatycznie natomiast maleje segment feature phonów, który zasilony został w liczbie 10,7 miliona sztuk. Oznacza to spadek aż o 27% w skali roku. To pokazuje, że dni klasycznych telefonów komórkowych są policzone i zastąpią je równie proste odpowiedniki smartfonów. Europejski rynek zwykłych słuchawek zajmują kolejno tacy dostawcy jak Samsung (4,8 miliona sprzedanych urządzeń) czy Nokia (3,9 miliona). W kwestii mobilnych systemów operacyjnych nie ma zaskoczenia. Pierwszy jest Android z 71% udziałem. Potem mamy iOS z 17,5% i Windows Phone ze swoimi 6,3%. Co prawda jego wynik wydaje się być skromny, to jednak on zanotował największy rozwój.
(fot. Sony/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
7 komentarzy do “W Europie nie ma miejsca na chiÅ„skie marki”
Skomentuj








Czytając artykuł, wydawałoby się że nie jesteśmy w europie. Do tej pory myślałem smartfony i tablety prod. chińskiej są w pierwszej trójce producentów, dostępnych w naszym kraju. Oczywiście inaczej może być z ich popytem.
Może w tabletach tak jest, ale w smartfonach mocno w to wątpię. Żaden z moich znajomych nie posiada telefonu komórkowego marki GoClever, Pentagram czy myPhone. Królują znane brandy typu Nokia, Sony i rzecz jasna Samsung 😉
Wszystko zależy od znajomych :). Sam używam Pentagrama ( kiedyÅ› Zte Grand X In ), kumpel Zte V970 ( znalazÅ‚oby siÄ™ jeszcze kilka innych ”nietypowych” osób ). Na ogół ludzie bojÄ… siÄ™ kupowania sprzÄ™tów marek których nie znajÄ… albo o których nie sÅ‚yszeli. A to błąd, duży błąd bo przez takie podejÅ›cie można przeoczyć niesamowite pereÅ‚ki 🙂
U mnie w domu jest tablet GoClevera i działa milion razy gorzej niż markowy produkt Samsung Galaxy Pro. Raczej nigdy się nie przekonam do chińskich marek. Wolę więcej zapłacić i mieć święty spokój
Bo GoClever to akurat nie jest najlepszy przykład dobrej, chińskiej firmy :). Zte, Huawei czy teraz i Alcatel to nie są jakieś klony które występują na różnych rynkach w każdym z nich pod innym brandem ( np. u nas Pentagram w Chinach Innos ). To poważne marki które nie bez powodu zdobywaja coraz większe uznanie. Granica jakościowa pomiędzy topowymi firmami a tymi dobrymi chińskimi powoli się zaciera. Wystarczy zobaczyć słuchawki od Lenovo ( K900 ) czy też Oppo ( N1 ) żeby się o tym przekonać. Chińskie brandy też trzeba wybierać z głową 🙂
MaÅ‚e sprostowanie – Alcatel wystepuje w Chinach pod brandem TCL ale to akurat jedna firma wiÄ™c nie skÅ‚amaÅ‚em 🙂
Akurat Huawei czy ZTE to idealne przykłady dobrych chińskich marek