Spada lojalność klientów Apple, firmy wydającej mniejsze środki na Badania i Rozwój

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Apple uchodzi w telekomunikacyjnej branży za wręcz wzorowe przedsiębiorstwo, które powinno być przykładem dla innych jak powinien wygląd świetnie prowadzony biznes. Firma z Cupertino swoje sukcesy zawdzięcza nie tylko świetnym produktom, ale również dużymi wskaźnikami lojalności klientów, o których inni producenci słuchawek mogą tylko pomarzyć.

Ten element jest niezwykle ważny z marketingowego punktu widzenia, ponieważ koszt pozyskania nowego użytkownika jest nawet 10-krotnie wyższy w stosunku do zatrzymania starego. Ogromne wydatki są oczywiście związane z działaniami promocyjnymi.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Zobacz filmy wideo w sekcji My mobile TV

Według najnowszych statystyk Strategy Analytics poziom lojalności klienta spadł w Apple z 88% do 75% w Europie Zachodniej. W przypadku Stanów Zjednoczonych jest to obecnie 88% z wcześniejszych 93%. Wyższe wskaźniki w USA od lat były standardem, ponieważ iPhony na lokalnym rynku są wręcz uwielbiane przez konsumentów (można im wmówić bez większego trudu, że iPhone 4S to iPhone 5). Przyczyną obniżki formy Apple jest w opinii w wielu komentatorów mniejsza innowacyjność giganta z Cupertino.

Oczywiście trudno się z takim stwierdzeniem nie zgodzić. Wystarczy tylko przypomnieć ostatnią premierę iPhona 5 (użyliśmy nawet określenia bez marketingowej magii), która niewiele nowego wnosiła poza wydłużonym ekranem czy nowym węższym złączem o nazwie Lightning. Nielicznym plusem było chyba umieszczenie mini-jacka w dolnej części przez co słuchanie muzyki podczas noszenia smartfona w kieszeni stawało się wygodniejsze. Z drugiej strony rodziło to kolejne problemy w momencie podłączania go do specjalnych stacji dokujących występujących chociażby wielu nowoczesnych na wieżach Hi-Fi audio.

Ten fakt został nawet zauważony przez czujnych (jak zawsze) czytelników serwisu My mobile. To jednak nie koniec złych decyzji strategicznych Apple. Firma wydaje znacznie mniej na dział Badania i Rozwój (B+R) w relacji procentowej w stosunku do przychodów. Na tle innych spółek z Doliny Krzemowej tzw. Silicon Valley jej wynik 2,8% (w tym roku ma to być tylko równe 2%) jest delikatnie mówiąc bardzo skromny. Według wyliczeń Asymco Microsoft może się pochwalić udziałem 13,8% czy Google 12,8%. Nawet taka upadająca Nokia przeznacza na ten cel 12,9% przychodów. Inną kwestią jest oczywiście fakt, że w przypadku ostatniego podmiotu niewiele dobrego z tego później wychodzi.

Być może Apple tak mało środków przeznacza na badania, ponieważ do maksimum chce zadowolić inwestorów swoimi kapitalnymi wynikami finansowymi. Ci w efekcie są jeszcze bardziej oczarowani spółką i tak sobie wszyscy dalej długo dobrze żyją na poziomie w słonecznej Kalifornii z wiecznie występującymi uśmiechami na twarzy. Co ciekawe Apple ma lepsze zyski za 3Q/2012 niż największy producent telefonów komórkowych, czyli firma Samsung. Pozostaje jeszcze kluczowe pytanie jak długo jego owieczki będą płacić za produkt nie wnoszący wiele nowego, żeby nie powiedzieć kolejne utrudnienia związane z przeprojektowaniem złącz. Zawiedzeni klienci w takiej sytuacji mogą postawić na urządzenia z Androidem czy Windows Phone.

(fot. Apple/My mobile studio)

ŻARTY DOTYCZĄCE NOWEGO IPHONE 5

Przygotowane przez

jest autorem 13827 informacji na tej witrynie.



Podobal sie artykul, chcesz wiecej? Postaw kawe za:




Skomentuj

  My mobile © 2008-2026. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt