PREMIERA: Historia banu Kanału Sportowego na YouTube pokazuje, że najcenniejsza wartość w internecie to własna domena
|
|
|
- wtorek, Wrzesień 21, 2021, 4:35
- News
- 5 komentarzy

Ależ proroczy okazał się być artykuł My mobile mówiący o tym, że domena internetowa ma większą wartość niż kanał na YouTube. Tekst podkreślał ogromną rolę niezależności na tle platformy Google. Jak na potwierdzenie tych słów dosłownie na dniach mieliśmy ban dużego Kanału Sportowego na YouTube liczącego aż przeszło pół miliona widzów.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Najprawdopodobniej administracji polskiego oddziału prawie flagowego serwisu Google nie spodobała się krytyka osób transpłciowych w kwestii nierównej rywalizacji sportowej. Jak doskonale wiemy, firma z Mountain View ma poglądy ultra liberalne lub jak kto woli mocno lewicowe. Co do tego chyba nikt nie może mieć wątpliwości. Podobny światopogląd reprezentuje Facebook czy Apple (z symbolem tęczy w środku nowej siedziby Apple Park).
Stąd usunięcie dużego i cenionego Kanału Sportowego na YouTube. Morał tej historii jest prosty. Obca platforma nigdy nie należy do nas. W każdej chwili możemy stracić dorobek internetowej działalności. Dlatego warto od samego początku stawiać na własną domenę plus serwer. Oczywiście nie ma tam dziesięciokrotnie łatwiejszej promocji jak na YouTube, ale zyskujemy pełną niezależność twórczą. Niestety, ale domena internetowa KanalSportowy.pl jest zajęta. Własną telewizję trzeba więc mieć pod innym adresem www.
(fot. Kanał Sportowy/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “PREMIERA: Historia banu KanaÅ‚u Sportowego na YouTube pokazuje, że najcenniejsza wartość w internecie to wÅ‚asna domena”
Skomentuj







chyba poświęciłem na Nich z dobrych kilka minut w żydziu.
Mi to przypominało fMMa na które też poświeciłem swoje może 2 minuty kiedyś, może pochopnie zrównałem ich poziom XD
YT to ściek, nieliczne tuby dają dobrą wodę tam.
Jeden odcinek nawet obejrzalem w wakacje, Mati Borek dobrze mowi. Dla Google ich kanal to okruszek, plankton. Stano zas za bardzo poszedl w polityke aka tabloizacja/skandal, stad ban YouTube
Więcej szczegółów o polecanym odcinku:
https://www.my-mobile.pl/index.php/2020/07/28/mateusz-borek-krytyka-technologii-internetu-telefonu/
Pisałem Kamil że to qpa nie kanał:P
Tj. wszystkie te „trudna sprawy” itp. w PL TV.
Tak samo jak ludzie klaskają Jaworowicz która jest Bananem XD i jej ziomki.
Dlatego trzeba być marka premium, nie pajacować jak Netflix, Amazon Prime Video, HBO Max czy My-mobile.pl ? #original_content
Najgorsze jest to, ze Google chce zabrac tworcom domene technologia AMP #nope