PREMIERA: Sprytny Android
|
|
|
- piÄ…tek, Maj 8, 2020, 3:49
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Ach chciałoby się powiedzieć, naprawdę sprytnie to sobie wykombinowali ci deweloperzy z Mountain View. Chodzi o funkcję ochrona baterii, która nie przyda się nocnym markom. Tym razem jednak zostanie przedstawiona w jakże pozytywnym świetle. Historia oparta faktach. W momencie nastawiania alarmu na godzinę 13.55 automatycznie włączyła się bowiem opcja ochrony ogniwa.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie jeden mały szczegół. Otóż tym ciekawym elementem był czas zakończenia działania funkcji ochrony akumulatora dokładnie o godzinie 13.50, czyli dosłownie pięć minut przed planowanym alarmem. Dźwięk budzika usłyszymy. Dodatkowo w tle mamy pełną ochronę baterii. Przecież każdy wie, że telefon nie powinien leżeć dłużej na ładowarce niż potrzeba (mimo stosowania nowych ogniw).
Teoretycznie są one zabezpieczone przed awariami, aczkolwiek nikomu nie przeszkadza zachowywać dodatkowych środków zapobiegawczych. Tak właśnie jest z opcją ochrona baterii dostępną w nowszych wydaniach zielonego robota. Morał tej sytuacji jest prosty. O ile nocne marki będą miały kłopot z jej używaniem, o tyle normalnie funkcjonujący ludzie w porze dziennej już niekoniecznie na tle mitycznych wampirów.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






