PREMIERA: Kompromitacja (serwerów HBO GO) prosto z Hollywood
|
|
|
- środa, Luty 12, 2020, 5:13
- News
- 6 komentarzy

Historia z życia wzięta. Człowiek w sobotni wieczór kilka minut po północy (właściwie niedzielny) postanowił obejrzeć premierę filmu Rocketman pokazującego burzliwą historię sukcesu piosenkarza Elthona Johna, wcześniej na tle debiutu telewizyjnego w HBO. Niestety, około godziny 0.20 klient usługi ujrzał jakże dziwny błąd o awarii serwerów.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Aż chciałoby się powiedzieć, kompromitacja do potęgi n-tej prosto z Hollywood. Wielka amerykańska korporacja nie ogarnia serwerów niczym startup rozwijany w pojedynkę. Po kilku minutach próby, mocno podirytowany użytkownik aplikacji premium HBO GO z grymasem na twarzy przechodzi niejako od niechcenia na Player w celu oglądania treści krajowej telewizji. Taka niestety jest rzeczywistość tego produktu.
Aplikacja HBO GO często nie działa lub funkcjonuje bardzo źle. Na całe jednak szczęście idzie odwilż w tym temacie. Chodzi o zapowiadany start HBO Max, które ma za zadanie zdetronizować platformę Netflix (światowego lidera rynku VOD, czyli oglądania filmów na żądanie). Pozostaje zatem nic jak cierpliwie oczekiwać nadejścia kolejnego, a może lepiej starego oraz ulepszonego podmiotu Home Box Office, w skrócie HBO.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
6 komentarzy do “PREMIERA: Kompromitacja (serwerów HBO GO) prosto z Hollywood”
Skomentuj







Prawdziwa tragedia przeszedłem z netflx bo zaufałem hbo go od tamtej pory pluje sobie w twarz. Ciągle zawiszki albo całkowity brak dostępu, filmy przycina choć mam super szybkie łączę. Mam tylko jedno pyt czy HBO Go ma zamiar jakoś zrekompensować użytkownikom ten stan rzeczy??? W końcu wszyscy płacimy za coś co nie działa w pełni???
Nie zauważyłem problemów.OP7.Rocketmana obejrzałem podczas jazdy po kraju,bez zacinki.Korzystam z opcji nagrywania odcinków i oglądania za granicą.Czasem głos jest przesunięty względem obrazu,większych problemów nie widzę.
U mnie niestety czesto 😐
Na Netflixie też całkiem różowo nie jest. Często wieczorem wczytuje mi film w jakiejś niskiej rozdzielczości. Zamykam film i włączam od nowa. Lub przełączam na inny film. Czasem trzeba tak kilka razy by wskoczyło pożądane 1080p lub chociaż 720p. Testy mojego łącza w tym czasie nie wykazały problemów.
Rzecz ma miejsce na Android TV Phillips
Na Apple TV zero problemow mam