PREMIERA: Oppo wciąż słabą marką w Polsce
|
|
|
- czwartek, Listopad 21, 2019, 4:23
- News
- 4 komentarze

Chińskie Oppo aktualnie klasyfikuje się w piątce największych producentów smartfonów na świecie, w co naprawdę trudno jest uwierzyć zwłaszcza zwykłym konsumentom nie interesujących się zbytnio rynkiem telekomunikacyjnym. Niestety, ale pomimo silnych prób marka w Polsce wciąż ma bardzo słabą pozycję. Owszem, każdy chce być cool i super fajny jak Apple.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Aczkolwiek prestiż oraz elitarność iPhona to zupełnie inna liga. Swoją drogą również i one tracą swój pierwotny blask jak jeszcze wchodziły na rynek kraju nad Wisłą. Dziś w dobie spadków cen (zwłaszcza starszych modeli) na nikim już wrażenia nie robi inteligentny telefon komórkowy z magicznym kiedyś logiem nadgryzionego jabłka. Wracając z kolei do głównego tematu to słabą markę Oppo dobitnie potwierdza kanał Mobzilla na YouTube.
Otóż materiał o modelu Reno2 Z wygenerował zaledwie 40 tysięcy wyświetleń. Możemy się o tym przekonać sami odwiedzając klip na www.youtube.com/watch?v=_-xVaPkeTWA. W skali tego ogromnego medium aspirującego przecież do nowej telewizji dla młodych to tyle co nic. Dla porównania filmy najbardziej utalentowanego twórcy w temacie recenzji telefonów z iPhonami czy Motorolą RAZR 2019 potrafią zrobić spokojnie 200 tysięcy odsłon. To pokazuje jasno miejsce w szeregu Oppo w Polsce.
(fot. Oppo/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
4 komentarze do “PREMIERA: Oppo wciąż słabą marką w Polsce”
Skomentuj







Kamil opamiętaj się. Oppo dopiero w Polsce startuje.
Daj im czas. Do tego dobrze trzyma się Oneplus.
A i Realmie też zaczyna się pojawiać.
Nie wiem jak Vivo, bo też miało wejść.
Pewnie nawet nie wiesz że te cztery firmy należą do jednego koncernu.
Pewno, że wiem. PS, za dużo tych b-brandow chińskich się namnozylo, a ja nadal wole a-klase
Tylko że telefony Oppo, Vivo czy OnePlus od zawsze uchodziły za dzieła najwyższej jakości. To, że nie są jeszcze popularne w Polsce, to jedynie zasługa ich nie najniższych cen, a nie tego że są słabe. Jeśli ww marki nazywasz b-brandami, to znaczy że nie masz żadnego pojęcia o czym piszesz.
Faktycznie b-brandy to za mocne określenie typowe dla marek pokroju GoClever, które już upadło 😐