iPhony zmieniamy coraz rzadziej, bo co cztery lata [My mobile TV]
|
|
|
- środa, Luty 13, 2019, 8:40
- News
- 2 komentarze

Houston, mamy problem. Tak za chwilę może zacząć mówić Tim Cook na jednym ze spotkań w sali konferencyjnej do wspólników. I wcale nie chodzi tutaj o spadającą wartość akcji Apple, najbogatszej firmy na świecie. Prawdziwe kłopoty dopiero się zaczną. Według analityków, klienci coraz rzadziej wymieniają produkty z logiem nadgryzionego jabłka.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Podobno teraz dopiero co cztery lata wymieniane są iPhony na nowsze modele. Kiedyś, takim starym dobrym zwyczajem był okres dwóch lat. Gwarancja się wtedy kończyła i śmiało można było przechodzić na nowszy model jak w utworze Kasi Klich. Biorąc pod uwagę długie wsparcie aktualizacjami, Apple sam sobie kręci pętlę na szyję. Według nieoficjalnych informacji ma on sztucznie skrócić cykl życia produktu.
Stanie się to za sprawą krótszych aktualizacji oprogramowania. W efekcie iOS 13 trafi dopiero na iPhona 7 i nowsze modele, choć każdy spodziewał się dostępności na iPhonie 6S czy iPhonie SE włącznie. Przez to skrócony zostanie okres wsparcia z 5 kosmicznych lat do 3,5 roku. Tak na dobrą sprawę to konsumenci przez te pięć lat wcale nie muszą wymieniać iPhona. Wszak mają najnowsze iOS na urządzeniu. Być może jego brak dopiero spowoduje chęć pójścia do sklepu po lepszy (najlepiej bieżący) model iPhona.
(fot. Apple/My mobile)
–
KASIA KLICH – LEPSZY MODEL
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “iPhony zmieniamy coraz rzadziej, bo co cztery lata [My mobile TV]”
Skomentuj







I bardzo dobrze że kupiłem 7 XD .
Dobry wybor! Tez myslalem nad Apple iPhone 7, ale stary ekran 16:9 plus brak przycisku Home zawazyl