PREMIERA: Stało się, 2.000 PLN zapłacimy teraz za średniaki
|
|
|
- niedziela, Grudzień 24, 2017, 5:45
- News
- 8 komentarzy

W zeszłym tygodniu wyewoluowało nowej pojęcie w technologiach mobilnych. Chodzi o tzw. super-średniaki. Są to smartfony ze średniej półki aspirujące do miana tej wysokiej, na co skutecznie wskazuje cena. Tak, to nie jest żart. Współczesne średniaki zaczynają już kosztować 2.000 PLN, choć jeszcze parę lat temu za połowę tej kwoty kupowaliśmy podobnej klasy modele.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Tyle płacimy za Samsunga GALAXY A8 (2018). Jak tak dalej pójdzie to za rok za średniaka zapłacimy 3.000 PLN, a flagowca 6.000 PLN. Prawdziwe szaleństwo ma miejsce na rynku smartfonów, co widzieliśmy przy okazji 5.000 PLN ceny iPhona X od Apple. I pomyśleć, że na początku roku za high-endy płaciło się zaledwie 4.000 PLN. Teraz normą jest dołożenie 1.000 PLN do tej kwoty. Tymczasem świat stanął na głowie. Producenci strzygą klientów z kasy jak górale owieczki na stoku.
Co gorsze, godzimy się na taki stan rzecz głosując swoimi portfelami. Jest to skutek Ery Post-PC, gdzie na inteligentne telefony komórkowe wydajemy coraz więcej, ponieważ są to dla nas najważniejsze urządzenia komputerowe. Mimo zaporowych cen i tak później iPhone X bije rekordy sprzedaży (głównie w bogatszych krajach Zachodu). Jedyny pozytywny aspekt tej historii to chyba fakt stopniowego wygaszania low-endów, które działają tragicznie z uwagi na słabą specyfikację.
(fot. Samsung/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
8 komentarzy do “PREMIERA: Stało się, 2.000 PLN zapłacimy teraz za średniaki”
Skomentuj







Po części się zgadzam.
Coś nieprawdopodobnego. Jestem w szoku ?
Samsunga warto kupić tylko dla SuperAmoledów…ale jeśli jest alternatywa to za 700-1200zł można mieć lepszy telefon np. Lenovo Motrola Moto (kilka modeli) lub HTC lub „chinczyki”.
powinno być lub „inne chińczyki”
Istnieje życie poza Apple i Samsungiem,może dajesz się strzyc jak baran,ale napewno nie ja.Oneplus, Xiaomi itd.chocby dla samej satysfakcji z pytania,jaki masz telefon-i tak nie słyszałeś o nim.
Oh raczej nie popadałbym w taki pesymizm. Na szczęście ceny szybko weryfikuje rynek który nie lubi próżni. Mamy wspomniane powyżej Xiaomi czy Oneplus ale przede wszystkim ubiegłoroczne flagowce które są o niebo lepsze od średniaków. Taki Galaxy s7 kupimy bez problemu za cenę poniżej 1800 zł!
Niedługo wyjdzie S9, jaki sens kupować S7?
Milion razy wolałbym kupić Samsunga GALAXY S8 niż tego sredniaka