PREMIERA: MMSy potrafią wygenerować konkretny koszt
|
|
|
- czwartek, Marzec 30, 2017, 9:14
- Praktyczne
- 5 komentarzy

Wiadomości multimedialne MMS, choć są niepozorne to potrafią generować całkiem konkretne koszty. Weźmy na ten przykład osobę, która lubi dwa razy dziennie wysłać zdjęcie czy to z jakimś zakupem lub też może smacznym jedzeniem. Miesięcznie taka przyjemność będzie ją kosztować dokładnie 11,40 PLN, a to już nie są wcale tak nieistotne kwoty w telekomunikacji dla zwykłego konsumenta.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Dzieje się tak, ponieważ koszt wiadomości MMS w sieci Play na kartę to 0,19 PLN. Przy dwóch dziennie wychodzi więc 0,38 PLN oraz przez kolejne 30 dni otrzymujemy nadmienione wcześniej 11,40 PLN. Za kwoty niższe A2Mobile oferuje już miesięczny no limit na rozmowy ze wszystkimi (z numerami stacjonarnymi włącznie w najnowszej propozycji). Naprawdę szkoda jest stracić taki profit na multimedialnych wiadomościach.
Nie każdy ma darmowe MMSy jak w iMessage u właścicieli iPhonów. Tylko czekać aż natywna aplikacja wiadomości w Androidzie zrobi to samo. Póki co zdjęcia wysłane za jej pomocą normalnie są taryfikowane, a nie jako paczka danych w tle jak w telefonach Apple. To właśnie dlatego warto zwracać uwagę na aspekt darmowych MMSów, a nie tylko SMSów w wybieranym abonamencie lub kupowanym no limicie w Pre-paidzie.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “PREMIERA: MMSy potrafią wygenerować konkretny koszt”
Skomentuj








Nju Mobile daje darmowe SMS i MMS w pakiecie.
I tu jeszcze warto dodać że operatorzy różnie rozliczają mms-y. Przykładowo Plus i T Mobile liczą mms-a do 100 kb, Play i Virgine Mobile do 300 kb a Orange/NJU aż do 600 kb.
Jest to dość istotne ponieważ wysyłając mms-aze smartfonu przeważnie mms ma więcej niż 100 kb a więc płaci się podwójnie.W Orange w jednym mms-ie można wysłać kilka zdjęć i zapłacić za jednego.
Ostatniego mms pewnie z 5 lat temu wysłałem.
Nie jesteś w targecie Pimpus
Kamil. Prawdziwy geek wysyła maila albo pisze na fejsie/snapczdzie czy całej serii tych badziewi.