PREMIERA: Smartfon w stanie czuwania bez żadnych zabaw wytrzymał równe 6 dni
|
|
|
- sobota, Grudzień 31, 2016, 23:54
- Praktyczne
- 5 komentarzy

Ależ ci producenci zakłamują rzeczywistość w kwestii orientacyjnego czasu czuwania telefonu. Stand by, bo o nim mowa był już znany nam w erze magnetowidów i filmów na kasetach VHS. Wtedy właśnie się go całkowicie nie wyłączało z gniazdka, gdyż paliła się czerwona dioda oznaczająca gotowość do szybkiego uruchomienia. Podobnie jest ze smartfonami.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Czas czuwania na czarnym ekranie to duża wygoda, gdyż po sekundzie dosłownie go odblokowujemy i możemy korzystać z telefonu. Nie musimy czekać na start mobilnego systemu operacyjnego jak to jest w przypadku jego całkowitego wyłączenia. Szkoda tylko, że szacowane czasy przez dostawców są grubo przesadzone. Według danych GSMArena na bazie informacji producenta taka Nokia Lumia 625 z ciągle dobrze działającą po dwóch latach baterią powinna mieć czas czuwania około 23 dni (do 552 godzin).
W praktycznych testach My mobile, smartfon ten rozładował się niemalże do zera (do poziomu nikłych 4%) w dokładnie 6 dni. Nokia Lumia została odłączona około godziny 23.00 w piątek i już w czwartek o podobnej porze potrzebowała pilnie energii. W dodatku telefon nie miał aktywnej łączności sieci komórkowej oraz Wi-Fi. Tylko raz dziennie był włączany jego ekran w celu sprawdzenia poziomu baterii (w dodatku na zablokowanym ekranie). Tak więc jak widzimy gołym okiem różnica między deklarowanym czasem do kapitalnych 23 dni, a realnych 6-ciu dób jest ogromna.
(fot. Microsoft/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “PREMIERA: Smartfon w stanie czuwania bez żadnych zabaw wytrzymaÅ‚ równe 6 dni”
Skomentuj







Jak to możliwe, skoro po 8h od ładowania (i to z włączoną synchronizacją!) poziom baterii nadal jest równy 100%? -> http://www.my-mobile.pl/index.php/2016/12/13/prosty-test-bateria-wydajnosc/
Chyba, że chcesz mi wÅ‚aÅ›nie powiedzieć, że to jest ta różnica pomiÄ™dzy Androidem i IOS…
Dokładnie tak. Magia iOS!
Nie dodaÅ‚eÅ› emotki, wiÄ™c nie wyczuwam sarkazmu w Twojej wypowiedzi… 😛
Pod wzglÄ™dem jakoÅ›ciowym iOS miażdży Androida! Czuje to każdego wieczora jak siÄ™ bawiÄ™ wciąż jeszcze niesprzedanym iPhonem…
A Safari względem ciagle problematycznego Chroma to juz jest przepaść na mobile