PREMIERA: Dock (stacja dokująca) ma jedną wielką wadę na tle zwykłej ładowarki
|
|
|
- sobota, Grudzień 31, 2016, 23:53
- Praktyczne
- 4 komentarze

Stacja dokująca do telefonu, czyli tzw. dock to bardzo przydatne urządzenie. Możemy bowiem w łatwy i wygodny sposób odłożyć smartfon w celu jego doładowania bez używania dwóch rąk. W przypadku zwykłej ładowarki trzeba zaś użyć drugiej dłoni w celu podłączenia złącza. Ten problem całkowicie znika w docku za sprawą jego rozwiązania przypominającego statyw.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wszystko jest fajnie i pięknie, ale tylko do pewnego momentu. Gdy zechcemy się pobawić ładowanym telefonem to mamy kłopot. Ciężko jest bowiem wziąć smartfon w dłoń jak leży on pionowo nieruchomo na stacji dokującej. I tutaj właśnie wygrywa zwykła ładowarka, o ile oczywiście jej kabel nie jest zbyt krótki. Ten niezwykle interesujący przykład pokazuje jak wiele niedoskonałości jest nawet w tak prostych akcesoriach.
W efekcie człowiek, który dajmy na to otrzymał darmową stację dokującą w promocji przy zakupie telefonu może ją później odłożyć w kąt i wręcz jej wcale nie używać. Opisywany wyżej problem jest tego przyczyną. Wyjątkiem jest tutaj chyba tylko sytuacja posiadania pewności, że akurat smartfon nie będzie nam potrzebny przez całe 2-3 godziny podczas procesu ładowania. Takim momentem jest chociażby zaplanowana praca w biurze na komputerze z telefonem znajdującym się na blacie biurka gdzieś obok.
(fot. Sony/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
4 komentarze do “PREMIERA: Dock (stacja dokujÄ…ca) ma jednÄ… wielkÄ… wadÄ™ na tle zwykÅ‚ej Å‚adowarki”
Skomentuj







Można porostu telefon podnieść, pobawić się i z powrotem odłożyć na stację.
No niby tak, ale spowalniasz wtedy proces ładowania, a to mija się z celem
To na więcej razy zostaw telefon i pobaw się samolotem.
O, o. Dokładne.