Opera Mini mimo dostępności i tak jest rzadko używana na Windows Phone
|
|
|
- niedziela, Wrzesień 21, 2014, 5:20
- Praktyczne
- 1 komentarz

Trudno w to uwierzyć, ale opieszałość Opery Mini w kwestii jej premiery na Windows Phone (mocno spóźnionej zresztą) spowodowała, że naprawdę można było się od niej odzwyczaić. W efekcie pomimo dostępności jest ona wręcz sporadycznie używana na mobilnych kafelkach. Wpływ na to może mieć kilka czynników. Użytkownicy przyzwyczaili się bowiem do całkiem niezłego Internet Explorera, który w 11 wersji jest zauważalnie szybszy.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Druga sprawa to fakt, że klienci coraz rzadziej mają sytuację nałożenia lejka 32 kb/s, ponieważ korzystają z pakietów lub dedykowanych promocji z pełną prędkością LTE nawet do 100 Mb/s. Nie chcą przy tym wyświetlać formatowanych w nienaturalny (zakłamany) sposób stron internetowych i to mimo oszczędności GB-tów danych. Trzecia kwestia dotyczy wydania aplikacji Opera Mini w wersji beta na szybkiego. Potwierdza to dobitnie żywcem wzięty port z Androida oraz udostępniony dalej na Windows Phone.
Programistom wręcz nie chciało się poświęcić dwóch, trzech dni na przygotowanie grafik zgodnych z Modern UI (brak cieni czy gradientów). Jest to wręcz skandal. W dodatku na kafelku średniej i dużej wielkości nie wiedzieć czemu nie prezentuje się nazwa programu Opera Mini jak w innych aplikacjach. Tym samym Opera Mini z giganta stała się niszową przeglądarką jedynie od spraw sytuacji awaryjnych, gdzie potrzeba jest obsługa prędkości rzędu 16 kb/s. W dodatku dosyć dziwne pomysły z dodawaniem Opery Max w standardzie do procesorów MediaTek też tej sytuacji nie zmienią.
(fot. Microsoft/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “Opera Mini mimo dostÄ™pnoÅ›ci i tak jest rzadko używana na Windows Phone”
Skomentuj







Mamy rok 2014… Internet Explorer to już naprawdÄ™ przyzwoita przeglÄ…darka… Szybki internet w telefonie to już nie jest problem. Używanie IE a nie Opery to nie wstyd.