Foxconn podwyższa normy jakościowe w swoich fabrykach dotyczące produkcji iPhona 5
|
|
|
- poniedziałek, Październik 8, 2012, 23:51
- News
- Dodaj komentarz
Każdy, kto choć jeden dzień przepracował na produkcji (nie ważne czy na etacie czy też może w formie dorywczego, wakacyjnego zatrudnienia) doskonale wie jak ciężkie jest to zajęcie. Lekkiego życia nie mają ostatnio pracownicy, owianej już złą sławą słynnej fabryki Foxconn (choć i w niej poprawiono warunki pracy). To właśnie ona odpowiada za produkowanie sprzętu iPhone marki Apple.
Klienci nabywający najnowszy produkt iPhone 5 już skarżyli się na słabą jakość wykonania sprzętu, gdzie występowały zarysowania, odpryski oraz schodząca farba. Te negatywne rzeczy odbiły się później na znacznym podwyższeniu norm jakościowych w fabryce Foxconn ze stopniem wgniecenia zaledwie 0,02 mm na czele. W efekcie doszło nawet później do strajku 4 tysięcy pracowników zakładu.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Przełożyło to się dalej na potencjalną groźbę wystąpienia opóźnień w dostawie urządzeń mobilnych Apple do Stanów Zjednoczonych czy Europy. Była ona wynikiem braku jakiegokolwiek przeszkolenia względem nowych, zdecydowanie bardziej restrykcyjnych norm. W dodatku załoga była zmuszana do pracy w święto narodowe upamiętniające powstanie Republiki Ludowej Chin. Na koniec jeszcze w formie ciekawostki warto dodać, że pracownicy Foxconna należą do jednych z najbardziej pracowitych ludzi na świecie. Celowo nie chcieli oni przyjąć mniejszej liczby nadgodzin, ponieważ mniej by wtedy zarobili. Wynikało to z bardzo prostego faktu. Osoby zatrudnione w Foxconnie nie mają żadnych rozrywek po pracy. W takiej sytuacji wybierali oni jeszcze większy zarobek od bezczynnego przebywania w przyzakładowych kampusach o niskim standardzie życia.
(fot. Foxconn/Apple/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






