S40 Nokii mniej stabilną platformą od A200 Sony Ericssona

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Po kilku miesiącach testów platformy S40, która występuje w słuchawkach Nokii możemy stwierdzić, że jest ona mniej stabilnym autorskim oprogramowaniem w porównaniu z A200 Sony Ericsson. Ono także powoli znika z rynku na rzecz Androida. Telefony, które korzystają z tych dedykowanych rozwiązań nie możemy jeszcze nazwać prawdziwymi smarftonami, choć ich specyfikacja staje się naprawdę mocna (obecność Wi-Fi, GPS, 3G, a nawet HSDPA).

Taki stan rzeczy powoduje, że powoli zanika granica pomiędzy zwykłymi telefonami, a smartfonami. Na gorszą pozycję Nokii S40 w porównaniu do A200 Sony Ericssona ma wpływ kilka bardzo istotnych faktów, które i tak się uwidocznią podczas normalnego użytkowania. Po pierwsze platforma A200 ma funkcję multitaskingu, czego nie można powiedzieć o rozwiązaniu S40 Nokii. Już ten element może wskazywać na mniejszą wydajność.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć w tle uruchomionych nawet kilkanaście zewnętrznych aplikacji Java. Kolejnym minusem są często występujące problemy w przypadku korzystania z fenomenalnej i przełomowej przeglądarki Opera Mini. W S40 występuje ciekawy błąd polegających na dziwnym wyczyszczeniu ekranu (jest on całkowicie biały), czasem nawet menu Opery Mini jest zniekształcone po czym się wiesza całkowicie sama aplikacja. O otwieraniu wielu kart naraz możemy zapomnieć. Niemal zawsze kończy się to komunikatem o wyczyszczeniu pamięci, przez co odnowa trzeba je wczytywać (pobierając kolejne porcje niepotrzebnych danych).

Platforma A200 Sony Ericsson bez problemów otwiera kilkanaście kart, a wspomniany błąd związany z wyczyszczeniem pamięci występuje naprawdę rzadko (choć trzeba podkreślić, że jednak występuje). Co ciekawe nawet starsze modele japońsko-szwedzkiego producenta otwierają wiele kart w nowych wersjach Opery Mini. Mamy tutaj na myśli wersje oznaczone numerkiem 5.1 i 6.0. Przykładem takiej słuchawki jest chociażby Sony Ericsson W660.

Oczywiście nie jest on jakimś demonem szybkości z powalającą ilością pamięci RAM, ROM, czy też prędkością procesora (w tym przypadku jest to zaledwie 217 Mhz). Mimo to dobrze sobie radzi z aplikacjami zaprojektowanymi nawet na wyższą rozdzielczość ekranu. Bez wątpienia nowe Opery Mini takie właśnie są (zalecane jest w nich posiadanie ekranu minimum 240×320 lub 320×240 px). To tylko potwierdza fakt, że twórcy platformy lepiej zoptymalizowali oprogramowanie i to nawet na znacznie ograniczonych zasobach.

Plusem S40 Nokii jest natomiast większa możliwość kustomizacji puplitu głównego (może on być cały zasypany widgetami, niczym typowy smartfon). Możemy na nim ustawić skróty do dowolnych aplikacji Java, a także znacznie większej ilości skrótów do różnych pozycji w menu telefonu. Co niezwykle ciekawe interfejs graficzny menu Nokii jest w coraz większym stopniu naśladowany przez Sony Ericssona. Wspominaliśmy o tym nawet szerzej przy okazji artykułu o tytule kolejne inspiracje Nokią u Sony Ericssona.

Bardzo ciekawy i jednocześnie obszerny artykuł na ten temat możemy znaleźć także w serwisie Mobile-Review.com. Przygotowany on został przez prawdziwego guru telekomunikacyjnego, Eldara Murtazina. Stał się on rozpoznawalny po tym, jak wcześniej podawane przez niego informacje na temat Nokii w przyszłości faktycznie się sprawdzały. Dotyczyły one chociażby zapowiedzi współpracy fińskiej Nokii z Microsoftem. Początkowo wiele osób uważało tę informację wręcz za nieprawdopodobną, jednak nadchodząca przyszłość rzeczywiście ją później potwierdziła.

(fot. Mobile-Review.com/My mobile studio)

Przygotowane przez

jest autorem 11433 informacji na tej witrynie.



3 komentarze do “S40 Nokii mniej stabilną platformą od A200 Sony Ericssona”

  1. Derick Odpowiedz

    Tak to prawda.
    Irytujący jest brak multitaskingu w S40, choć radia w tle na głośniku głośnomówiącym ,lub słuchawkach możemy słuchać w trakcie przeglądania internetu. Zarządzanie ramem to już może być wina programistów, bo jak pokazuje modowana Opera Mini jednak da się tu dużo usprawnić.
    Także doświadczałem tego co opisujesz z przeglądarką. Dlatego niestety trzeba otwierać wszystko na jednej zakładce i używać wstecz, bo wtedy w pamięci siedzi do 5 stron ale bez obrazków. Przynajmniej tak miałem na Nokii 6300 a C3-01 dopiero będę gruntownie testował. Jednak już doświadczyłem Out of memory, mimo że ten model ma znacznie więcej ramu. Jak się zdenerwuje to przejdę na modowaną Operkę, bo oryginalna nadal kuleje w wielu aspektach.
    Co do wydajności to owszem, A200 była i jest bardziej wydajna jako środowisko java.

  2. Kamil Odpowiedz

    Odkryłem ostatnio jeszcze jedną bardzo ciekawą zaletę domyślnej przeglądarki w S40 6th Edition. Uruchamia ona animacje Flash, które sam miałem okazję wcześniej stworzyć(!).

    przykład z napisem animowanym videoclip: http://www.mymusic.com.pl/lovesounds

    W dodatku świetnie sobie ona radzi obsługą technologii webowych CSS, a nawet JavaScript/AJAX (np: sonda w serwisie My mobile wyświetla poprawnie loading, a później dynamicznie wyniki ankiety). Tego domyślna przeglądarka NetFront dostępna w Sony Ericsson nie potrafiła…

Skomentuj

  My mobile © 2008-2021. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt