Noc, najlepsza pora na ładowanie telefonu
|
|
|
- środa, Grudzień 30, 2015, 3:23
- Praktyczne
- 3 komentarze

Choć producenci dwoją się i troją dodając rozmaite opcje oszczędzania energii jak chociażby tryb Stamina w urządzeniach Sony Mobile czy też funkcję Doze w nowym Androidzie 6.0 Marshmallow to wciąż nasze smartfony przy intensywnym użytkowaniu wytrzymują maksymalnie do wieczora. Takie są fakty i nie ma z nimi zbytnio co nawet dyskutować.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Być może 2016 rok przyniesie jakąś rewolucję w kwestii baterii. Obecne rozwiązania polegające wyłącznie na zwiększaniu ich pojemności mają zawsze zasadniczą wadę, mianowicie zbyt dużą wielkość samego ogniwa. Tym bardziej warto zastosować pewien trick, dzięki któremu na dobrą sprawę nie odczujemy problemu rozładowanej baterii. Zawsze starajmy się podłączać smartfon na noc do ładowarki. Dzięki temu następnego dnia, ranka telefon jest gotowy do pracy ze 100% wskaźnikiem naładowania.
Tym samym istnieje spore prawdopodobieństwo, że nawet przy intensywnym użytkowaniu wytrzyma on do wieczora, powrotu do domu. Jest na to spora szansa zwłaszcza przy aktualnych, nieźle trzymających energię akumulatorach. Nie ma przecież nic gorszego, niż rozładowany telefon w środku dnia oraz późniejsza niemożność kontaktu ze światem. Dlatego warto zawsze stosować się do prostej, aczkolwiek bardzo praktycznej zasady podobnie jak odłączania ładowarki od smartfonu jak zasilacz jest zimny (nie ciepły oraz gorący), gdyż wtedy energia również dłużej jest magazynowana.
(fot. Sony/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Noc, najlepsza pora na ładowanie telefonu”
Skomentuj









Świetny przykład. Tak się chroni środowisko… żallll
Ładowarki samochodowe też dobrą rzeczą są.
Ja tak robię od czasów Nokii N95. Zawsze zasypiam z telefonem v podłączonym do kabla.