Warto odłączać ładowarkę 30 minut później od pełnego wskazania naładowania

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (3 liczba głosów, wasza ocena: 3,00 na 6)
Loading...

warto-odlaczac-ladowarke-30-minut-pozniej-od-pelnego-wskazania-naladowania

Stara telekomunikacyjna prawda mówi, że najlepiej jest odłączać ładowarkę od telefonu natychmiast od momentu wyświetlenia monitu na ekranie o 100% dostępności energii baterii. Wtedy żywotność akumulatora będzie optymalna. Codzienna praktyka serwisu My mobile pokazuje jednak nieco inną rzeczywistość w tym temacie.

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

Warto odczekać jeszcze te 30 minut od pełnego wskazania naładowania (można to poznać po zimnym, a nie ciepłym zasilaczu ładowarki). Po takiej czynności późniejsza zabawa smartfonem z non stop włączonym ekranem nawet przez 40 minut nie spowoduje spadku baterii chociażby o 1%. W efekcie dalej mamy 100%. Z kolei w momencie odłączenia ładowarki zaraz po wyświetleniu monitu czas ten się skraca.

W przypadku My mobile było to zaledwie 20 minut ciągłej aktywności wyświetlacza, a nie 30 czy też 40 minut przy zerowym ubytku baterii, gdzie nadal wskazywany był poziom 100%. Tak własnie było zarówno na tablecie z Androidem oraz smartfonie z mobilnym systemem operacyjnym Windows Phone. Bateria po tej prostej sztuczce jakby zyskiwała na starcie większą trwałość i magazynowanie energii. Oczywiście nie wolno tego traktować jako pewnik, a telekomunikacyjną ciekawostkę.

(fot. Microsoft/My mobile studio)

Przygotowane przez

jest autorem 8720 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

7 komentarzy do “Warto odłączać ładowarkę 30 minut później od pełnego wskazania naładowania”

  1. Adam Odpowiedz

    Kamil tu masz 100% racji.
    Sam poznałem to na moim tablecie po 2,5 godz. pojawiło sie 100% odłączyłem ładowarke jeszcze ciepła i po około 10 minutach już ubywa na 99% itd.
    A jak czekałem do 3 godzin to była ładowarka zimna i po używaniu nawet lekko ponad godzine, potrafi nadal widnieć 100% naładowania.
    Najlepszym i ( najprostszym ) sprawdzianem jest to jeśli ładowarka jest zimna to nie ładuje, natomiast jeśli jest ciepła to jeszcze pracuje i ładuje.
    Dobry artykuł dla ludzi, którzy jeszcze o tym nie wiedzieli.

    • Kamil

      Oryginalne produkcje (nie same przedruki/w kółko wałkowane nudne recenzje telefonów jak w innych miejscach) tylko w My mobile 😉

    • Kamil

      Bez dwóch zdań artykuł roku w My mobile 🙂

  2. minik971 Odpowiedz

    To bug. Jak wiele innych… 100% utrzymuje się 20 minut a kolejne, a do 90% spada w kolejne 10 minut 🙂
    Czy to nie jest tak, że po osiągnięciu 100% telefon automatycznie odcina dopływ prądu?

    • Kamil

      Tak jest i pozniej dlatego zasilacz stygnie

  3. Janek Odpowiedz

    Obserwacja trafna, ale wniosek niestety bledny. Specjalnie stopien naladowania jest tak wyliczony do pokazywania w urzadzeniu, bo nowoczesne baterie szybciej sie zuzywaja, kiedy maja ciagle pelne cykle ladowania (albo chociazby w jedna strone). Dlatego producenci radza odpinac od ladowania niedlugo po uzyskaniu 100%, a ladowac jak ma sie okolo 10% czy kilkanascie (albo po prostu aby sie telefon nie zdazyl wylaczyc). Tak, realnie bateria nie bedzie miala prawdziwego 100%, ale mniej sie zuzyje przy takim czestym zabiegu. Nie chodzi tu o stary efekt pamieci tylko zwykle zuzywanie sie przy pelnych cyklach, to troche inna sprawa.

    • Kamil

      Tak zawsze robiłem na Nokii Lumii 625 i tam nic mi się nie zużyło. Do dzisiaj bateria telefonu śmiga jak nowa 😉

Skomentuj

  My mobile © 2008-2017. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt