PREMIERA: Philips stawia na barter, czyli nowy (stary) trend w marketingu internetowym

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Wydawać się mogłoby, że współpraca barterowa to zmierzchłe czasy marketingu internetowego. Wszak każdy profesjonalny twórca działający w sieci web powinien stawiać tylko na umowy pieniężne. Nie da się przecież zapłacić raty kredytu za dom czy auto w leasingu innym dobrem materialnym na zasadzie wymiany towarowej. Nic bardziej mylnego.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Wielka holenderska marka Philips tak właśnie działa w 2022 roku z YouTuberem Nieantyfan, co może być zaskoczeniem dla sporej grupy marketingowców. Barter w zasadzie ma sens tylko w jednej sytuacji. Mianowicie gdy ktoś prywatnie planuje kupić konkretny model telewizora (lub inny produkt typu smartfon) i akurat może go zdobyć za pomocą promocji dziennikarskiego materiału. Później realnie nie wydaje złotówek w portfela.

W przeciwnym razie jest to tylko i wyłącznie kłopot. Trzeba się bowiem bawić w wystawianie na portalach aukcyjnych czy sprzedażowych, a nie każdy ma na to czas. Gotówka jest zatem wygodniejsza, coraz częściej ta cyfrowa. W przeszłości była afera związana z barterem, gdzie znana celebrytka chciała tak płacić za ciężką pracę fotografa. Swoją drogą to dziwne, że korporacja Philips nie dysponuje budżetami na Polskę.

(fot. Nieantyfan/Philips/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 12507 informacji na tej witrynie.



3 komentarze do “PREMIERA: Philips stawia na barter, czyli nowy (stary) trend w marketingu internetowym”

  1. Janek Odpowiedz

    Nie ma czegoś takiego jak budżet PR korporacji Philips. Jak już to np w tym konkretnym przypadku TP Vision (a w zasadzie TPV Technology).

    • Kamil

      Jop, cos pamietam z researcherów o zmianie struktury marki Philips

    • Janek

      @ Kamil – Zmiana struktury to za mało powiedziane. Philips obecnie to trochę tak jak Nokia, ktora tylko licencjonuje markę telefonów dla nowopowstałego dla tego celu HMD Global. Z tym, że Nokia jest mocno powiązana z HMD (np szefostwo wywodzi się z Nokii). Poza tym sama Nokia produkuje sprzet telekomunikacyjny i biometryczny (jedynie nie okolotelefoniczny/smartfonowy). Za to Philips tylko licencjonuje marke bardzo wielu innym firmom (i to tak mocno rozdrobione jest, ze nawet TV i monitory robia dwie inne firmy choc to podobne dzialy). Do tego stopnia, że w zasadzie wszystko ogarniają, także PR czy dystrybucje. Przykładowo za TV stoi firma która jest właścicielem marki monitorów AOC, a dział Hue w całości ogarnia Signify. To firmy majace swoje marki normalnie, ale też robia jako Philips produkty majac licencje. Philips tylko spaja wsparcie dla koncowego uzytkownika i licencjonuje.

Skomentuj

  My mobile © 2008-2023. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt