PREMIERA: Obce osoby z widzenia na Facebooku śmiało można poznać na ulicy

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Facebookiem raz po raz targają afery związane z naruszaniem prywatności. Ostatnio było głośno o takim wycieku danych użytkowników z włączeniem numerów telefonów. Niestety ogromny moloch ma problemy z zabezpieczaniem tak potężnej ilości rekordów w bazie. Zatem warto nigdy nie udostępniać jemu zbyt wielu osobistych informacji typu miejsce pracy czy status relacji.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Tymczasem masa profili z dumą ma przypięte serduszka. Co ciekawe, jeśli ktoś ma dobrą pamięć do twarzy to może później zachodzić interesujące zjawisko. Polega ono na rozpoznawaniu ludzi na ulicy z Facebooka. Człowiek na momencie kojarzy miejsce pracy delikwenta, pasje (typu modeling), a nawet wygląd sympatii. To trochę przykre jak można dużo informacji wyciągnąć o innym tylko na bazie profilu na Facebooku.

W dodatku jest on całkowicie otwarty. W efekcie każdy posiadacz dajmy na to stworzonego na szybko fikcyjnego profilu może podejrzeć zdjęcia z rodzinnych uroczystości. Tymczasem ich miejsce jest w rodzinnym albumie, co celnie zauważał Kazik Staszewski, lider kultowego polskiego zespołu rockowego Kult. Nie zdziwmy się więc jak postronne osoby będą nas później szokować dużą wiedzą mimo braku realnego kontaktu.

(fot. Facebook/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 12248 informacji na tej witrynie.



Skomentuj

  My mobile © 2008-2022. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt