O krok za daleko, Revolut będzie przekazywał dane Biurom Informacji Kredytowej
|
|
|
- poniedziałek, Listopad 11, 2019, 3:54
- News
- Dodaj komentarz

Użytkownicy internetu mają powoli coraz większą świadomość dotyczącą zagrożeń czy szastaniem na prawo i lewo danymi osobowymi. Teraz okazuje się, że bardzo ceniona oraz lubiona usługa Revolut idealna do opłacania serwisów VOD (z uwagi na niższe płatności kartą chociażby zagranicą) będzie sprawdzać klientów w Biurze Informacji Kredytowej. Już sama nazwa tej instytucji brzmi groźnie.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Popularny fintech jednak uspakaja, iż jest to standardowa marketingowa procedura mająca za zadanie jedynie sprawdzić sytuację finansową użytkowników. Podobne weryfikacje mają miejsce w momencie zakupu dóbr konsumpcyjnych na kredyt. Tymczasem mówimy o zwykłej usłudze z aspiracjami bycia instytucją finansową. Czas pokaże czy za kilka lat faktycznie tradycyjne banki będą miały problem z Revolutem.
W tej chwili jest to najlepsze rozwiązanie dla osób chcących płacić kartą w obcych krajach dajmy na to na wycieczce w Grecji, Hiszpanii czy jeszcze bardziej odległych zakątkach świata. Zwolenników Revoluta z każdym dniem przybywa, ponieważ nie każdy chce podłączać głównej karty płatniczej. Tyle się przecież słyszy o wyciekach danych od wielkich firm, które nie mają wystarczająco dobrych zabezpieczeń informatycznych.
(fot. Revolut/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






