Walkie-talkie, czyli krótkofalówki za jedyne 89 PLN w Lidl
|
|
|
- czwartek, Maj 14, 2026, 11:43
- News
- 5 komentarzy

Warto na chwilę przenieść się do nieco bardziej analogowej telekomunikacji. Któż z nas bowiem nie pamięta zabawki z dzieciństwa w formie tzw. walkie-talkie, czyli krótkofalówek. Niestety, ale ich jakość była delikatnie mówiąc marna w kwestii transmisji audio. Z pewnością dziś jest z nią dużo lepiej. My mobile oczywiście wspomina o nich nieprzypadkowo.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W popularniej sieci sklepów Lidl jest bowiem dostępna promocja z krótkofalówkami marki Bresser za jedyne 89 PLN (przecena z 129 PLN). Za te relatywnie małe pieniądze oferują one bowiem całkiem sporo. Wystarczy nadmienić zasięg rzędu 6 km, tak więc spokojnie wystarczy z toruńskiej dzielnicy jak chociażby Rubinkowo do wsi Złotoria (w linii prostej dystans wynosi około 5 km). Do tego dochodzi funkcja latarki czy trybu głośnomówiącego.
Możemy również wywoływać 10 dźwięków. Owszem, nie jest to tak uznany brand jak Motorola i jej walkie-talkie. One jednak miały zasięg tylko 4 km. Zestaw Bressera składa się z dwóch słuchawek. Ponadto zawiera w standardzie baterie. Tak więc zabawę możemy zacząć niemalże od razu, chociażby w terenie podczas jakiś wycieczek turystycznych. Naprawdę warto od czasu do czasu przeglądać papierowe ulotki. Człowiek sporo takich perełek może później odkryć.
(fot. Lidl/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
5 komentarzy do “Walkie-talkie, czyli krótkofalówki za jedyne 89 PLN w Lidl”
Skomentuj







Wszystkie te zabaweczki-krótkofalówki działają w paśmie ~400 MHz. Maksymalny zasięg na otwartej przestrzeni do 3 km. W mieście do góra 1 km.
Mega szok, pierwsza odslona i juz nabiles komentarz (!) Mowisz, ze nici z marketingowych 6 km na trasie balkon z 5 piętra na wies?
Bylem po energizera King-Kong pyszny do prasy i zapomnialem sprawdzic w Lidl jak one wygladaja 😐 #sad_life
Hmmm…to moje drugie walkie-talkie.
Pierwsze, to (też)była zabawka (dalej leżą gdzieś w czeluściach wśród innych przydasiów) o zasięgu wystarczającym do komunikacji z dachu do mieszkania przy ustawianiu anteny tv 😉
Bressery kupiłem dziś, choć się wahałem, i… ten stan pozostał. Przyznam, że nie testowałem jeszcze zasięgu, ale zakładam że będzie lepszy niż wspomnianej zabawki.
Miałem ochotę na jakiegoś baofenga, bo w podobnej cenie i na pewno większe możliwości, ale bez licencji nielegalny…
A ten… na baterie! Zużyte wymieniamy. Za każdym razem demontaż! Kiedyś się ta klapka wyrobi. A można było przystosować do ładowarki. Raz wkładamy akumulatorki, i o ile jest pod ręką power bank/ładowarka, zapominamy o sprawie.
Drugi mankament, to przycisk latarki którą np. w kieszeni można włączyć , a blokada klawiszy tu nie działa. Brakuje ucha na smycz, i dlaczego gniazdo słuchawkowe to mało popularne 2,5mm?! Trochę mały wyświetlacz.
Ostatnie, jak na razie zastrzeżenie mam do sposobu zmiany kanałów- trochę upierdliwy.
Samo radyjko w miarę solidnie wykonane, nic nie trzeszczy, lekkie, ale nie wiem czy plastik wytrzyma upadek na twarde podłoże.
Najważniejsze!
Nie znam się na technikaliach, ale sprzęt fabrycznie pracuje na pierwszych ośmiu (8!) kanałach…
Nie wiem, czy jest możliwość rozszerzenia do pełnej 16pmr.