PREMIERA: Chmura zniszczyła pendrive
|
|
|
- piÄ…tek, Maj 24, 2019, 2:52
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Rozwój technologiczny powoduje kolosalne zmiany na rynku konsumenckim. Smartfony praktycznie wyparły z niego wieże Hi-Fi w kwestii słuchania muzyki. To samo można powiedzieć o niezwykle modnej ostatnio chmurze (obliczeniowej w sektorze serwerów skalowalnych). Rozwiązania pokroju OneDrive czy inne usunęły na dobre wszelkiego rodzaju pendrive z użycia.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
I pomyśleć, że dekadę temu przenośne porty USB biły rekordy popularności. Dziś nikt o nich nie pamięta. Chcemy coś od kolegi bądź koleżanki przegrać, jakiś ważny plik oraz dokument to logujemy się na konto chmury, metodą przeciągnij i upuść przesyłamy plik z pulpitu za pośrednictwem przeglądarki internetowej na prywatny serwer (dostajemy go gratis wraz z kupnem smartfonu niejako w bonusie). To wszytko.
Jakby to powiedziała młodzież po sprawie. Na upartego można też korzystać z telefonu jako pendrive, ale powiedzmy to sobie szczerze, jest to mało wygodne rozwiązanie z uwagi na konieczność podpinania portu USB. Tymczasem przyszłość to bezprzewodowość (wireless is future) jakby to powiedziało Apple przy okazji spotu promocyjnego słuchawek AirPods działających na zasadzie łączności Bluetooth.
(fot. Microsoft/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






