PREMIERA: 5G ożywi stagnację na rynku smartfonów
|
|
|
- sobota, Kwiecień 27, 2019, 23:00
- News
- 2 komentarze

Fakty są jasne od kilku kwartałów. Rynek smartfonów się nasycił, przez co mocno spada sprzedaż inteligentnych telefonów komórkowych. Podobnie z zachowaniem klientów. Ci bowiem coraz rzadziej wymieniają smartfony na nowsze modele. Konsumentom wystarcza w zupełności to, co mają w kieszeni od spodni czy też może torebce.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Analitycy takim stanem rzeczy są zaniepokojeni i trudno im się dziwić. Spowolnienie gospodarcze nigdy nie jest bowiem dobrym zjawiskiem. Jednak zdaniem My mobile nadchodzą lepsze czasy. Wszystkiemu winna będzie popularyzacja standardu 5G. Według nieoficjalnych informacji już za chwilę procesor Qualcomm Snapdragon 735 ze średniej półki cenowej ma obsługiwał nowy rodzaj łączności. Przez to 5G stanie się masowe.
Oczywiście przy okazji ceny urządzeń spadną, przez co staną się dostępne dla każdego. W tej chwili termin 5G zarezerwowany jest wyłącznie dla wysokiej oraz bardzo drogiej półki smartfonów high-end. Nie każdy może sobie na nie pozwolić w stosunkowo biednej Polsce (kraju zniszczonym przez wojnę, który po dziś dzień nie rozliczył się finansowo z Niemcami). Jednocześnie 5G znowu stanie się motorem napędowym do kupna następnego telefonu oraz sensownym powodem wymiany na nowszy model w połowie 2020 roku.
(fot. Samsung/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarze do “PREMIERA: 5G ożywi stagnacjÄ™ na rynku smartfonów”
Skomentuj







Owszem może ciut ożywi, ale nie liczyłbym na cud. Inaczej było w przypadku LTE gdy nagle zamiast max 10 Mb/s mieliśmy 100 Mb/s i to była licząca się zmiana. Dziś przy dobrej agregacji pasma LTE bez trudu osiągamy 100 Mb/s i to znacznej większości wystarczy. Dziś dużym przełomem byłoby znaczne zwiększenie pojemności baterii np. do 10 0000 przy zachowaniu wielkości baterii no i szybkim ładowaniu.
Ja też czekam na jakiś przełom w kwestii baterii, bo tu zastój jest od dawna, czasy ładowania się skracają, ale pojemności stoją w miejscu.
W 5G nie widzę niczego przełomowego, obecne LTE w agregacji jest wystarczające.