PREMIERA: Blisko dwa lata i zero upadków Sony Xperia XA oraz Apple iPhone 5S

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (1 liczba głosów, wasza ocena: 1,00 na 6)
Loading...

Gdyby się tak głębiej zastanowić to ubezpieczenie smartfonu jest całkowicie zbędne na wypadek stłuczenia ekranu. Jeśli jednak już to ma ono sens tylko w przypadku drogich telefonów. Pomijając fakt marnej górnej granicy typu do 700 PLN koszt potencjalnego serwisowania to dla średniej półki są one kompletnie nieopłacalne. Kto bowiem będzie się bawił w taką naprawę jak słuchawka była za niespełna 1.000 PLN.

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

My mobile wspomina o tym fakcie oczywiście nieprzypadkowo. Właśnie bowiem mijają dwa lata od momentu zakupu iPhona 5S od Apple. Co ciekawe, telefon nie miał ani jednego upadku o glebę, czyli podłoże na dworze. To dlatego złota i jednocześnie piękna bryła smartfonu wygląda jak nowa. Nie ma dosłownie żadnych wyszczerbionych części jak to było po trzech upadkach Nokii Lumia 625. Ach, jaki duży sentyment jest do tej słuchawki.

Jej największym problemem była duża waga (ciężar), który być może determinował te upadki. Dla porównania nieco lżejsza Sony Xperia XA z większym ekranem miała także zero obrażeń w terenie. Jej obudowa również nie ma śladów po upadkach typu wyszczerbione rogi. Oczywiście jakość zastosowanego tworzywa jest nieporównywalnie gorsza jak to było w iPhonie, gdzie po dziś dzień nie ma żadnej rysy od leżenia na biurku.

(fot. Sony/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 9329 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

1 komentarz do “PREMIERA: Blisko dwa lata i zero upadków Sony Xperia XA oraz Apple iPhone 5S”

  1. Janek Odpowiedz

    Zależy od człowieka i telefonu. Sam nigdy nie zbiłem żadnego swojego telefonu ani nawet malutkiego pęknięcia nie zrobiłem, a rzadko, ale bywa, że telefon mi jednak upadnie. A nie miałem jakiś pancernych telefonów tylko po prostu flagowe metalowe z Gorillą. Zacząłem od przedostatniego nosić w jelly case, żeby nie było odrapań metalu obudowy (o ekran jestem i tak spokojny). Za to żonie kiedyś pękł ekran (a raczej samo szkło, dotyk i obraz ok) telefonu będącego w torebce i to w etui z klapką zakrywającą ekran. Poprzednie telefony też zbijała, ale odkąd ma już drugi flagowiec metalowy to od początku ok (tyle że oba w jelly case). Inna znana mi osoba dwa telefony z rzędu pierwszego dnia rozbiła o podłogę, a też z gorillą. Nie ma reguły, bardziej chodzi tak myślę o klasę telefonu i specyfikę tego jakie „przypadki” ma jego posiadacz.

Skomentuj

  My mobile © 2008-2018. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt