PREMIERA: Brak zasięgu LTE to jest jakaś masakra

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Choć przyzwyczailiśmy się do tego, że LTE to oczywisty standard to nie możemy zapominać o istnieniu tak przecież nielubianych białych plam. W ich miejscu rzecz jasna nie ma co marzyć o szybkim dostępie do internetu w technologii 4G-eneracji. Człowiek przekonał się o tym na własnej skórze podczas środowego treningu rowerowego nad jezioro Józefowo.

Reklama                                                             Czytaj dalej
 

Na momencie na wyświetlaczu telefonu komórkowego wystąpiła literka R jak roaming krajowy obok kresek zasięgu. W takiej sytuacji klienci Play oraz Red Bull Mobile mogą się zadowolić maksymalnie transferami 3 Mb/s albo jeszcze mniejszymi typu EDGE, o GPRS nie wspominając. Dostęp do sieci web był tak tragiczny, że nawet mapa w Google Maps nie chciała się ładować. W efekcie utrudniona była nawigacja GPS.

Istnienie białych plam zasięgu dobitnie potwierdza powyższa mapa od P4. Te wszystkie dziury, które nie zawierają koloru fioletowego oznaczają nic innego jak bardzo wolny Internet w standardach gorszych niż LTE. Już na pierwszy rzut oka widać jak sporo tego typu miejsc jest w Polsce. Mapę zasięgu Play znajdziemy na www.play.pl/pomoc/mapa-zasiegu.html. Ponadto według RFBenchmark najgorszy Internet w kraju nad Wisłą znajduje się głównie na kresach czy obrzeżach przygranicznych.

(fot. Play/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 9546 informacji na tej witrynie.

Obserwuj My mobile na Facebooku i otrzymuj wszystkie powiadomienia!

5 komentarzy do “PREMIERA: Brak zasięgu LTE to jest jakaś masakra”

    • Kamil

      Chyba 5 lat temu… Wtedy też ostatnio była modna Opera Mini

  1. sev3 Odpowiedz

    To nie problem braku LTE ale braku stabilności jakichkolwiek zasiegów. Jeśli jest stabilny zasięg H+ to nawet 3 Mb/s nie przeszkadza. Śmiało można oglądać YouTube i przelać mapy. A jeśli kreski rosną, spadają. Raz jest H+ raz, LTE po chwili E i 3G. No to wtedy lipa. Niestety wystarczy tylko kawałek za miasto się ruszyć i tak się dzieje. W przypadku Play warto ręcznie przełączyć się na roaming u operatora który wv danym miejscu ma najlepszy zasięg.

  2. Janek Odpowiedz

    Z LTE też pewna przesada dla Play z innego powodu. Od końca zeszłego czy początku tego roku Play działa też jako LTE w roamingu krajowym (Orange). No ale lejek i tak pozostał, tylko zmieniła się maksymalna obsługiwana technologia przesyłania danych dla połączeń z jednym z krajowych partnerów roamingowych. Przynajmniej pingi na LTE są lepsze, ale dla maksymalnej prędkości nic to nie daje.

    • sev3

      Dokładnie tak. Do niedawna W RMB w roamingu mogłem połączyć się tylko z t-Mobile bez LTE. Od paru miesięcy łączę także z Orangę i Plus w LTE z lejkiem. A przy T-mobile chyba wciąż nie ma LTE.

Skomentuj

  My mobile © 2008-2018. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt