PREMIERA: Komfort podróżowania BlaBlaCarem bywa lepszy niż standardową komunikacją
|
|
|
- piątek, Listopad 3, 2017, 9:34
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Aplikacja BlaBlaCar w praktyce sprawdza się genialnie. Owszem, zdarzają się przejazdy dosyć starymi autami. Są jednak i pozytywne zaskoczenia. Za chwilę zostanie szerzej opisana historia na faktach podczas powrotu ze spotkania Polski z Kazachstanem na Stadionie Narodowym o godzinie 1.00 w nocy. Oczywiście w tych godzinach zapomnijmy o komunikacji kolejowej czy autobusowej.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Najbliższy pociąg na trasie Warszawa – Toruń odjeżdża grubo po 5.00 rano. Nawet McDonald’s na Dworcu Centralnym jest czynny do 4.00, gdzie można zjeść na spokojnie kolację razem z całą masą innych kibiców. I tutaj z pomocą przyszła aplikacja BlaBlaCar. Szybkie kliknięcie, telefon potwierdzający od akurat przejeżdżającego kierowcy i bomba. Pod hotelem Marriott zjawia się jeszcze pachnący nowością Opel Vivaro. Po chwili na stacji Warszawa Zachodnia dosiada się jakiś senny Ukrainiec kierujący się do Bydgoszczy. Jazda nocna na miejscu pasażera to czysta przyjemność.
Pozostało już nic jak tylko delektować się dźwiękiem w odtwarzaczu muzycznym Xperia Music na idealnie leżących słuchawkach EarPods. Ani się człowiek obejrzał, a już był w drodze dojazdowej do dzielnicy Czerniewice. Dokładnie o 3.10 zakończona została z powodzeniem podróż ze Stolicy do placu obok fabryki płatków śniadaniowych Nestle CPP Pacific. Czas przejazdu trwał dokładnie 2.10. To istna rewelacja oraz oszczędność, ale jazda autostradą bez żadnych przeszkód przez Łódź robi tutaj robotę. O 3.25 można już było meldować przybycie do domu po niesamowicie udanej przygodzie z BlaBlaCar w atrakcyjnej cenie 20 PLN za przejazd.
(fot. Opel)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






