PREMIERA: Ładowanie telefonu raz na tydzień, coś pięknego
|
|
|
- środa, Wrzesień 21, 2016, 6:38
- News
- 17 komentarzy

Lata lecą, a inżynierowe pracujący nad kolejnymi smartfonami wciąż nie rozwiązali problemu słabej baterii. Nic w tej materii nie zmienia się od 10 lat w telekomunikacji. Nawet ówczesne feature phony pokroju Sony Ericsson W660i przy słabym obciążeniu wytrzymywały 2 dni pracy, a przy intensywnym maksymalnie 1 dzień. Dziś jest dokładnie to samo.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Co z tego, że w telefonach komórkowych montowane są mocniejsze ogniwa jak i tak energia jest szybciej zużywana na skutek ostrzejszego ekranu 4K czy funkcji VR (mocno prądożernej wirtualnej rzeczywistości). Wyobraźmy sobie jednak sytuację, że w przyszłości nastąpił przełom i nasze smartfony pracują tydzień na pojedynczym ładowaniu. Taka idea byłaby prawdziwym spełnieniem snu o pełnej mobilności bez żadnych powerbanków. Co ciekawe, dzisiaj też możemy mieć smartfony działające tydzień bez ładowania.
Trzeba tylko używać jednej funkcji, mianowicie wyłącznie słuchania muzyki jak na przykładzie Nokii Lumia 625. Oczywiście w tle obowiązkowo musimy wyłączyć połączenie internetowe, przez co później nie jesteśmy bombardowani natłokiem powiadomień. Jednak co to za telefon bez możliwości łączności ze światem. Pozostaje zatem nic jak tylko cierpliwie poczekać na taki wielki przełom w telekomunikacji związany z baterią działającą okrągły tydzień przy normalnym użytkowaniu.
(fot. Microsoft/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
17 komentarzy do “PREMIERA: Ładowanie telefonu raz na tydzień, coś pięknego”
Skomentuj









Mysle za bardziej przyziemnym marzeniem jest aby telefon byl w stanie wytrzymac na pelnej mocy 1 roboczo dzien. Do tego ladowanie bezprzewodowe i kladac sie spac odkladam telefon na stolik – ja spie a telefon sie laduje.
Pelna moc to wg mnie np 12h ciglej pracy nawigacji googla w aucie, do tego yanosik w tle i jeszcze strumieniowanie muzy 🙂
Dla mnie taki stan rzeczy odpowiadal by w 100%, bo codzienne ladowanie przez noc to rzecz do ktorej sie przyzwyczailem i nie przeszkadza mi w niczym.
Pan z brudnymi skarpetkami (My mobile user) mówi, ze jego Xiaomi wytrzymuje aż 10h SoT, także sen sie juz spełnił 😉
Dokładnie. Popieram w stu procentach.
Popieram wypowiedź Marcina.
Otóż to!! Jeden dzień ostrej pracy.Włączam telefon o 7 a o 22 zostało mi 20 procent baterii.I więcej nie wymagam.
No to mój iPhone 5S spełnia twoje wymagania
Wystarczy wejść na miuipolska i poczytać.
Redmi 3 bez problemu jak się używa normalnie to po 3-4 dni trzyma.
A redmi 3S podobno nawet więcej bo ma ponoć lekko bardziej wydajniejsze bebechy.
9-10 sot nie jest żadnym wyczynem.
Jest też oukitel k6000 albo k10000 z takimi właśnie bateriami, ale nie wiem ile w tym prawdy.
Ja mojego redmi ląduje co dwa trzy dni czasem dojdzie do 4. Zalezy jak używam. Ogólnie internet na 3G to największy mój powód opróżniania baterii.
Generalnie jak sie powiedzmy rano wychodzi na cały dzień i ma się baterię na 100% to mozna mieć 99,9% pewności ze do wieczora jej starczy i to z zapasem.
Ja mojego S3 ładuję przez noc i 1 lub 2 razy w ciągu dnia. Zawsze mam też ze sobą kilka naladowanych baterii.
Kilka? Szacun.
po tytule spodziewałem się że może jakaś lumia tyle Kamilowi wytrzymała a tu zonk:-/
Wytrzymała, ale tylko na Groove Music
Ja tam swojego Alcatel Idol 4 ładuje 1-2 razy dziennie. Chociaż szybko się ładuje – od 10 do 100℅ to całkiem niezły wynik. Ciekawe czy kiedyś smartfony wytrzymią że 2 dni mojego aktywnego użytkowania…
Od 10 do 100℅ w 70 minut. Coś mi ucięło 😀
Takie szybkie ladowanie to chyba oznaka wyeksploatowanej baterii. Ja mam podobny efekt na teblecie i jak mierzylem pojemnosc baterii to z poczatkowej 2900 mAh przy zakupie, dzisiaj mam 1400 mAh – po 3 latach uzytkowania
U mnie od 7% do 100% w około 2h
Powiem tak proces litograficzny 14mm + u intela może za jakiś czas bd przełom bo wzrosty rzędku kilu procent nie robią wrażenia dot. wydajności.A prądożerność idzie w parze z tym samym minimalizacja procesu technologicznego = awaryjność tak jak u samsunga z słynnym Kboom podzespoły powinny być odseparowane lepiej to mogło by przynieść efekt testy wielogodzinnego używania i bateria na bank nie litowo poly ani jon tylko li fe4po ale koszt wdrożenia very expensive więc dziadostwo będzie się trzymać dobrze :/
Smartfon tydzień bez ładowania? To jakaś bajka dla grzecznych dzieci, chyba, że ktoś go używa tylko po to żeby sprawdzić która godzina. Mam alcatel POP 4Plus i nie oszczędzam go zbytnio. Bateria daje radę jeden dzień. Uważam że jest to bardzo dobry wynik biorąc pod uwagę, że niektórzy swoje wypasione smartfony muszą ładować nawet dwaa razy dziennie.