Koniec z zarabianiem na kontrowersjach na YouTube
|
|
|
- piątek, Wrzesień 9, 2016, 5:23
- News
- Dodaj komentarz

Kończy się powoli finansowe Eldorado na YouTube. Koncern Google postanowił bowiem wyłączyć możliwość monetyzacji filmów wideo (czyli zarabiania na nich) zawierających kontrowersyjną treść. Pod tym pojęciem należy rozumieć wulgaryzmy czy epatowanie na potęgę dużym dekoltem. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż to właśnie takie materiały najlepiej się wybijają.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Taka strategia Google wcale nie powinna dziwić. Reklamodawcy bowiem nie chcą promować swoich marek w otoczeniu mięsa lub też nagości. Koncern z Mountain View postanowił im dogodzić i wyciął ich reklamy u kontrowersyjnych twórców. W USA już ruszyła fala krytyki względem Google, które ogranicza wolność słowa. Nie zapominajmy jednak, że jest to jego podwórko. To on dyktuje warunki gry.
Jak się nie podoba to zawsze można zmienić piaskownicę, z tym że YouTube nie ma żadnej realnej konkurencji. O ile jeszcze w Stanach Zjednoczonych jest to sporty problem, o tyle w Polsce już nie. W kraju nad Wisłą popularni YouTuberzy bowiem współpracują bezpośrednio z markami bez pośrednika Google. W USA zaś sporo osób uczyniło sobie z YouTuba sposób na życie całkowicie polegając na jego systemie reklamowym. Teraz są oni pod ścianą. Tymczasem coraz więcej osób ogląda YouTube kosztem normalnej telewizji.
(fot. My mobile)
–
BOXDEL O KOŃCU YOUTUBE
–
GIMPER O KOŃCU YOUTUBE
–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj






